RTP DesportoSport CP conquista Supertaça feminina em râguebi frente ao SportingThe Jerusalem PostJerusalem approves protest tent for family of missing girl Haymanot KasauESPN DeportesGil Mora es baja de México para enfrentar a ChileESPN'Times Fly': Capitals' Ovechkin to retire at end of seasonColliderMarvel Officially Teases a “Chilling” New Fan-Favorite Ahead of ‘VisionQuest’ [Exclusive]VarietyHammer Films Boss John Gore on Resurrecting the British Horror Icon, Plans to Remake the Classics and Why Christopher Lee Was the ‘Greatest Dracula’BillboardWithout Kendrick Lamar — or Drake — How Will Hip-Hop Show Up In the Grammys’ Biggest Categories?Anime News NetworkBanG Dream! YUME∞MITA Anime Series ReviewDeadline‘I’m Doing My Job’ Trailer: Six Women ER Docs Combat Covid, Raise Kids In Aneri Shah’s Directorial DebutPopular ScienceApply to be a NASA flight directorThe Hollywood Reporter‘SNL UK’ Cast Member Al Nash, DaniBabes Among UTA Creators Roster Signings (Exclusive)VanguardI don’t have to speak perfect Yoruba to preserve Lagos culture - Rhodes-Vivour
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Gwiazda amerykańskiej prawicy broni Hitlera. Czy to da do myślenia polskiemu MAGA?

Translate

Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.

W weekend sensację wywołał kolejny wywiad Carlsona - tym razem nie ze względu na postać rozmówcy, ale na to, co mówił prowadzący.

Carlson w rozmowie z byłym brytyjskim politykiem, dziś aktywnym jako osobowość medialna, sir Jacobem Rees-Moggiem, wdał się bowiem w… obronę Hitlera. Przekonywał, że kłamstwem jest, że Hitler wkroczył po prostu do Polski bez powodu – bo przecież istotna część Polski należała wcześniej do Niemiec - przekonywał też, że III Rzesza nie groziła Wielkiej Brytanii i ta nie powinna wypowiadać jej wojny. Argumentował wreszcie, że gdyby to Niemcy wygrały II wojnę światową, to na Wyspach Brytyjskich "mówiono by przynajmniej w europejskim języku", bo zdaniem Carlsona i dużej części amerykańskiej prawicy najczęściej używanym językiem w Wielkiej Brytanii jest dziś najwyraźniej urdu albo pendżabski. W wywiadzie nie zabrakło też oczywiście obrony Rosji i Putina, bo Hitler nie jest przecież jedynym dyktatorem napadającym sąsiadów, którego postępowanie budzi zrozumienie u amerykańskiego dziennikarza.

Tym razem to nie Carlson zaorał

Carlson, na ogół potrafiący zdominować swoich amerykańskich rozmówców, miał jednak pecha: tym razem trafił na kogoś, kto potrafił mu odpowiedzieć i w spokojny, wyważony sposób, odwołując się do faktów, wykazać, że opowiada bzdury.

Sir Jacob jest bowiem bardzo doświadczonym politykiem i osobowością medialną, kimś kto zjadł zęby na debatach w Izbie Gmin i w Oxford Union, wreszcie w brytyjskich mediach, gdzie mierzył się z często bardzo nieprzyjaznymi mu dziennikarzami i z równie sprawnymi politycznymi oponentami.

Rees-Mogg po raz pierwszy dał się poznać szerszej publiczności, gdy w 1999 r. trafił do programu Aliego G jako młody, konserwatywny działacz z klasy wyższej, z którym komik przeprowadzał wywiad na temat klas społecznych w Wielkiej Brytanii. I chyba obok tamtego wywiadu sprzed prawie trzydziestu lat spotkanie z Carlsonem mogło być jednym z najdziwaczniejszych, najbardziej absurdalnych medialnych doświadczeń sir Jacoba.

Tak jak w rozmowie z Alim G Rees-Mogg zachował absolutny spokój wobec idiotycznych pytań i prowokacji Carlsona. Spokojnie na bieżąco prostował podawane przez amerykańską gwiazdę jako fakty bzdury – np. że Rosja jest większą gospodarką niż Wielka Brytania albo że w Rosji mniej osób jest zamykanych za publikowanie niepodobających się rządowi treści w internecie niż w Zjednoczonym Królestwie. Tłumaczył cierpliwie, jaki jest historyczny kontekst wojny w Ukrainie, czym było Memorandum Budapesztańskie i jak wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy tworzy siłowa próba zmiany granic przez Putina.

Gdy trzeba było, potrafił subtelnie wbić Carlsonowi sztylet - np. na jego zapewnienia, że nie jest ani ukrytym, ani jawnym nazistą, odpowiadając: "Czuję się uspokojony".

Carlson zupełnie nie potrafił poradzić sobie z gościem, który ma elementarną wiedzę, potrafi sprawnie posługiwać się mową, nie daje się nabrać na prymitywne retoryczne sztuczki, a sam ma w rękawie znacznie bardziej wyrafinowane.

Jak bardzo amerykańska prawica oszalała

Konfrontacja Reesa-Mogga z Carlsonem pokazała jeszcze jedno: jak bardzo amerykańska prawica przesunęła się w ostatniej dekadzie na ekstremistyczne czy czasem po prostu wręcz obłąkane pozycje. Bo w brytyjskim kontekście sir Jacob nie jest politykiem nawet centroprawicowym, przez lata uchodził za przedstawiciela prawego skrzydła Partii Konserwatywnej. To konserwatywny katolik, przeciwnik małżeństw jednopłciowych i aborcji – co w Wielkiej Brytanii jest bardzo mniejszościową pozycją nawet na prawicy – eurosceptyk i zwolennik Brexitu, w kwestiach gospodarczych przekonany thatcherysta. Media często kpiły, że jest "ostatnim żyjącym politykiem z epoki wiktoriańskiej"; on sam lubi powtarzać, że urodził się kilka stuleci zbyt późno.

Jednak w konfrontacji z Carlsonem to Reeg-Moss brzmi jak centrowy głos rozsądku. I niestety głos Carlsona nie jest odosobniony na amerykańskiej prawicy. Do niedawna dziennikarz był prominentną częścią trumpowskiej koalicji, poróżnił się jednak z Trumpem w kwestii akt Epsteina, wsparcia Izraela i wojny w Iranie. Jego wywiady na YouTubie bez problemu przebijają milion wyświetleń, a najbardziej niepopularnych kilka ma po milionie wyświetleń. Nie trzeba długo siedzieć na prawicowym X, by natknąć się na dyskusje młodych prawicowych Amerykanów o tym, że Stany nigdy nie powinny przystępować do wojny z Niemcami, a w ogóle to Hitler w wielu kwestiach miał rację. Za podobnymi twierdzeniami nie zawsze kryje się otwarta sympatia do III Rzeszy i jej ideologii, często napędza je nienawiść do zmian, jakie po wojnie zaszły w Stanach Zjednoczonych, takich jak zniesienie segregacji rasowej, migracja, emancypacja kobiet, rozbudowa instytucji państwa opiekuńczego w czasach Kennedy’ego i Johnsona czy wybór Obamy jako pierwszego czarnego prezydenta.

Niemała część wyborców Trumpa jest przekonana, że od ukształtowanej przez te zmiany współczesnej wielokulturowej Ameryki opartej na idei równości płciowej i rasowej lepszy byłby świat zdominowany przez nazistów. Liberalne media takie jak "New York Times" czy "The Atlantic" publikowały w tym roku teksty o rosnącym "nazistowskim problemie" Partii Republikańskiej: coraz więcej młodych republikanów, pełniących niższe funkcje administracji, pracujących z ustawodawcami jako ich asystenci lub doradcy, wyznaje mniej lub bardziej otwarcie nazistowskie poglądy, co łatwo można udokumentować, przeglądając choćby ich posty w mediach społecznościowych.

Prawica taka, jaką reprezentuje Rees-Mogg – konserwatywna, przywiązana do tradycji, wolnorynkowa, ale jednocześnie akceptująca liberalną demokrację, przywiązana do narodowej suwerenności, ale odrzucająca etnonacjonalistyczną czy rasistowską wizję wspólnoty narodowej – znajduje się w Stanach w coraz większej defensywie, wypierana przez coraz bardziej radykalne siły.

Czy to da do myślenia polskim trumpistom?

W Polsce podobne procesy w oczywisty sposób muszą budzić niepokój: bardzo wpływowa postać amerykańskiej prawicy powtarza skrajnie nieprzychylne Polsce narracje hitlerowskich Niemiec i putinowskiej Rosji, znajdując dla nich szeroką publiczność w kraju będącym naszym głównym wojskowym sojusznikiem.

Ciekawe, czy da to do myślenia polskim trumpistom wymachującym czapeczkami MAGA i z radością przyglądającym się radykalizacji Partii Republikańskiej, czy za naszą zachodnią granicą słabnięciu CDU/CSU na rzecz Alternatywy dla Niemiec. Radykalna prawicowość spod znaku MAGA czy AfD idzie bowiem najczęściej w pakiecie ze skrajnie niekorzystnym dla Polski spojrzeniem na historię i współczesność naszego regionu. Nie mamy oczywiście wpływu na to, kto rządzi w Stanach i ze względów bezpieczeństwa musimy budować mosty ze wszystkimi administracjami, ale także prawa strona, ciągle zakochana w rewolucji Trumpa, powinna chyba zreflektować się, jakie poglądy wprowadza ona do głównego nurtu amerykańskiej prawicy.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.