InquirerCalamba City records 38°C heat indexThe Jerusalem PostIn this Florida district, politicians battle over who most loves IsraelESPNWemby starts 0-for-12 in career-worst night: 'Might be overthinking it'PunchReps want federal relief for Edo tanker explosion victimsRTP DesportoMarco Silva admite que lesões no Benfica condicionam gestão do plantelESPN DeportesBélgica: Courtois, expulsado de grupo de WhatsAppThe South AfricanWeather: Brace for afternoon showers and thundershowers in KZNDaily MaverickPROMISED LAND: Title deeds may be key to unlocking SA agriculture’s full potentialThe Hollywood ReporterJohn Malone Predicts a Major Deal Between Skydance and Elon Musk’s SpaceXZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe RegisterJensen Huang sends in the robot ducks to sell Nvidia's AI-everywhere visionVariety‘Tangles’ Trailer: Seth Rogen-Produced Film Shows the Impact of Alzheimer’s Through Animation (EXCLUSIVE)
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Francja zapowiada mocną reakcję na zamieszki. "Masowe rozmieszczenie sił"

Translate
  • Premier Francji zapowiedział masowe rozmieszczenie sił w związku z planowanymi protestami w najbliższą sobotę.

  • Zapewniono, że działania służb bezpieczeństwa zostaną zwiększone po uznaniu wcześniejszych działań za niewystarczające.

  • W Paryżu tymczasowo zakazano noszenia pojemników z benzyną, gazem oraz fajerwerków, aby zwiększyć bezpieczeństwo.

  • W kilku miastach Francji, w tym w Paryżu, Bordeaux i Nicei, wprowadzono częściową godzinę policyjną po masowych protestach i zamieszkach.

Premier Francji przyznał, że operacja zapewniania bezpieczeństwa podczas protestów, które przetoczyły się przez kraj w miniony weekend, okazała się niewystarczająca. W obliczu zapowiadanej kontynuacji demonstracji Sebastien Lecornu obiecał podjęcie bardziej zdecydowanych działań w tym zakresie.

Francja. Protesty przerodziły się w zamieszki. Premier zapowiada "masowe rozmieszczenie sił"

Lecornu potępił "opracowywanie w niektórych miejscach planu powstania", o co oskarżył "ugrupowania skrajnie lewicowe i ultralewicowe".

- Nie tolerujemy sytuacji, w której mogą (one - red.) maszerować w kierunku Pałacu Elizejskiego i Matignon - podkreślił szef francuskiego rządu, odnosząc się do rezydencji prezydenta oraz siedziby premiera w Paryżu.

Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez również zapewnił, że skala działań podejmowanych w nadchodzącą sobotę zostanie zwiększona.

- Strategia zostanie zrewidowana pod kątem stosowanych środków - oczywiście pod względem liczby, zaangażowanych sił, a także szybkości reakcji i mobilności - aby uderzyć i wywrzeć wpływ na te grupy, które rozpraszają siły porządkowe w sposób (...) niezwykle zaplanowany - zapowiedział szef resortu.

W celu zapewnienia bezpieczeństwa paryska policja już we wtorek tymczasowo zakazała noszenia kanistrów i butelek z benzyną lub gazem, a także posiadania fajerwerków.

Setki tysięcy Francuzów wyszły protestować. Skończyło się na godzinie policyjnej

Do zamieszek doszło w sobotę po tym, jak około pół miliona demonstrantów wyszło na ulice Francji, aby wyrazić sprzeciw między innymi wobec wysokich kosztów utrzymania.

W następstwie tych wydarzeń w poniedziałek w kilku miastach, między innymi w Paryżu, Bordeaux i Nicei, wprowadzono częściową godzinę policyjną. Lecornu zapowiedział, że we wtorek wieczorem zostaną podjęte decyzje w sprawie ogłoszenia jej "tam, gdzie sytuacja tego wymaga".

Źródło: AFP

Nawrocki: Nie pozwolę, aby Tusk brał kierowców za zakładników INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.