Bolsonaro zbiegł z kraju. W USA szykują dokumenty

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 27 października (23:29)
Po przegranych wyborach prezydenckich Flavio Bolsonaro miał wyjechać z Brazylii, zamierzając dotrzeć do Stanów Zjednoczonych — podały zagraniczne media. Departament Stanu USA ma przyznać wizy przegranemu politykowi i jego rodzinie.
Kolumna samochodów przejeżdża granicę brazylijsko-argentyńską (fot. CHRISTIAN RIZZI) /AFP/East News
W poniedziałek, dzień po wyborach, w których Bolsonaro przegrał z urzędującym prezydentem Luizem Inaciem Lulą da Silvą, policja wyznaczyła mu 24 godziny na oddanie paszportów. Według źródeł „O Globo” i Reutersa polityk nie wykonał tego polecenia, a dokumenty zostały unieważnione.
Flavio Bolsonaro jest objęty kilkoma śledztwami. Dotyczą one między innymi podejrzeń o zagraniczne finansowanie kampanii wyborczej, pranie pieniędzy, unikanie podatków oraz korupcję.
Argentyński portal Infobae podał, że w nocy z poniedziałku na wtorek Bolsonaro przekroczył granicę z Argentyną. Według tych doniesień w Puerto Iguazu, argentyńskim mieście przy granicy z Brazylią, miał czekać na niego prywatny samolot. Maszyna miała następnie zabrać polityka do USA.
Z kolei dziennik „Folha de S. Paulo” poinformował, że sojusznicy Bolsonaro otrzymali wiadomość o jego wyjeździe do Argentyny. Według gazety razem z nim podróżują żona oraz dwie córki.
Brazylijczycy, podróżując do Argentyny, nie muszą posługiwać się paszportem. Do przejazdu przez granicę wystarczy dowód osobisty.
„Zezwolą im na wjazd do USA”
Departament Stanu wyda wizy Flaviowi Bolsonaro i członkom jego rodziny oraz zezwoli im na wjazd do Stanów Zjednoczonych – przekazał agencji AP urzędnik, który poprosił o zachowanie anonimowości.
Brazylijski dziennik „Folha de S. Paulo”, powołując się na anonimowe źródła, podał, że administracja USA uczestniczyła w organizowaniu potajemnego wyjazdu senatora. Według gazety Bolsonaro może otrzymać w Stanach Zjednoczonych azyl polityczny.
Bolsonaro wielokrotnie mówił o swoich dobrych relacjach z prezydentem USA Donaldem Trumpem. W maju odwiedził Biały Dom.
W poniedziałek amerykański prezydent zasugerował natomiast — bez przedstawienia dowodów — że brazylijskie wybory zostały „sfałszowane”. Powszechnie uważa się, że zwycięstwo Bolsonaro w Brazylii utorowałoby drogę administracji Trumpa do zwiększenia swoich wpływów w Ameryce Południowej, gdzie prezydent USA utrzymuje już doskonałe relacje z argentyńskim przywódcą Javierem Milei. Wygrana Luli pokrzyżowała plany Waszyngtonu.
Rodzina Bolsonaro
Ojciec Flavia, były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, odbywa karę 27 lat więzienia za przygotowywanie zamachu stanu po przegranych wyborach w 2022 roku. Po tamtym głosowaniu Jair Bolsonaro początkowo nie uznał porażki i wyjechał do USA, później jednak wrócił do Brazylii.
W Stanach Zjednoczonych mieszka również brat Flavia, Eduardo Bolsonaro. Były deputowany został zaocznie skazany w Brazylii na cztery lata więzienia za namawianie administracji Donalda Trumpa do nałożenia sankcji na brazylijskich urzędników i sędziów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.