Oktoberfest w Monachium. Polak zaatakowany, policja szuka ochroniarza
Na Oktoberfest w Monachium 28-letni Polak ucierpiał po interwencji ochrony. Jak podają niemieckie media, mężczyzna na chwilę stracił przytomność, po czym pracownik ochrony uciekł z miejsca zdarzenia. Policja w Niemczech sprawdza teraz monitoring.
Oktoberfest
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Incydent wydarzył się w sobotę przy wyjściu z jednego z namiotów festiwalu.
- Sprzeczka wybuchła między grupą turystów a ochroną, ale źródło nie podaje jej przyczyny.
- Śledczy badają sprawę jako naruszenie nietykalności cielesnej i odtwarzają przebieg zajścia.
Do zdarzenia doszło podczas sobotniego Oktoberfest w Monachium, w Niemczech. Grupa turystów opuszczała jeden z namiotów, gdy wdała się w awanturę z ochroną. Nie wiadomo, od czego zaczęła się sprzeczka, ale dla jednego z uczestników skończyła się interwencją z użyciem siły.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Awantura z ochroną na Oktoberfest
Z relacji niemieckiego "Bild" wynika, że poszkodowanym był 28-letni Polak. "Pracownik porządkowy w pewnym momencie uniósł jednego z turystów przez ramię i rzucił nim o ziemię" – relacjonował "Bild". Po upadku mężczyzna na chwilę stracił przytomność. Źródło podaje też, że odniósł lekkie obrażenia.
Ochroniarz oddalił się z miejsca zdarzenia. Policja podejrzewa go obecnie o naruszenie nietykalności cielesnej. Funkcjonariusze analizują nagrania z kamer, by ustalić zarówno przebieg zajścia, jak i jego dokładne okoliczności.
Policja analizuje monitoring w Monachium
Oktoberfest to odbywający się na przełomie września i października festiwal piwa w Monachium, określany w źródle jako największy na świecie. W tej sprawie śledczy koncentrują się teraz na ustaleniu, co wydarzyło się przy festiwalowym namiocie i kim był mężczyzna, który zaatakował polskiego turystę.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.