CNN TürkSON DAKİKA... Afyonkarahisar'da kafa kafaya facia: 4 can kaybıBollywood HungamaTiger Shroff’s team issues statement after firing in Juhu, says actor made “no statements” about incidentThe Jerusalem PostBeneath a German lake, above a Nazi bunker: Israeli artist explores buried memory - featurePunchNobody twisted your statement, Onanuga tackles Obi over diaspora commentsInquirerTaal Volcano logs fifth eruption this October; alert level 1 staysRTP DesportoSporting recebe LASK LinzESPNTransfer rumors, news: Manchester United keen on Palace duoESPN DeportesClaves de la derrota de Barcelona vs PSG en la ChampionsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFХабрМонтаж вертикальных роликов из JSON на ffmpeg и автопроверка готового файлаBusiness AMChina remt groei waterstofindustrie af om overcapaciteit te voorkomen3DNewsSpaceX впервые попытается «поймать» Starship и его ускоритель Super Heavy уже в этом году
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 21, 2026

Koniec zakazu spalinówek po 2035 roku? Jest przełomowy kompromis w PE

Translate

Zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych od 2035 roku został politycznie odsunięty. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, po całonocnych negocjacjach trzy główne grupy polityczne w Parlamencie Europejskim uzgodniły kompromis, który otwiera drogę do dalszej sprzedaży samochodów benzynowych i diesli po tej dacie. „Każdy obywatel Unii będzie mógł kupić samochód, jaki tylko będzie chciał” – tak porozumienie skomentował dla RMF FM europoseł Dariusz Joński.

Koniec zakazu spalinówek po 2035 roku? Jest przełomowy kompromis w PE

Koniec zakazu spalinówek po 2035 roku? Udało się zawrzeć kompromis /Shutterstock

Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, negocjatorzy z największej frakcji PE – Europejskiej Partii Ludowej (do której należą m.in. niemiecka CDU i CSU czy polskie KO i PSL), Socjalistów i Demokratów (S&D) oraz liberalnej grupy Odnówmy Europę osiągnęli w nocy z poniedziałku na wtorek kompromis w sprawie celów emisji CO₂ dla nowych samochodów. Porozumienie dopuszcza dalszą sprzedaż samochodów z silnikami spalinowymi i hybrydowymi po 2035 roku, pod określonymi warunkami. A to otwiera drogę do porozumienia całej UE.

Istotą kompromisu jest złagodzenie celu redukcji emisji CO₂. Zamiast redukcji emisji CO₂ z nowych samochodów osobowych do zera do 2035 roku ma być redukcja o 87,5 proc. w stosunku do poziomu z 2021 roku. Podstawowy wymóg miałby wynosić 95 proc. redukcji w stosunku do poziomu z 2021 roku, jednak wykorzystanie niskoemisyjnej stali produkowanej w Europie pozwoliłoby producentom na większą elastyczność i obniżenie wymaganego poziomu redukcji do 87,5 proc.

W praktyce oznaczałoby to możliwość dalszej sprzedaży części nowych samochodów z silnikami spalinowymi i hybrydowymi po 2035 roku, jeśli producenci spełniliby określone warunki.

Dotychczasowe przepisy zakładały, że od 2035 roku nowe samochody osobowe i dostawcze rejestrowane w Unii będą musiały osiągać zerową emisję CO₂ z rury wydechowej.

Stal, paliwa i mniejsze samochody

Kompromis przewiduje również premiowanie wykorzystania niskoemisyjnej stali produkowanej w Europie. Ma to wspierać europejskie huty, a jednocześnie dać producentom samochodów dodatkowy sposób realizacji celów klimatycznych.

W planie są także specjalne zachęty dla małych samochodów, zmiany w rozliczaniu emisji w poszczególnych latach oraz rozwiązania dotyczące wybranych paliw. Zmiany mają objąć również samochody dostawcze i zasady obliczania emisji hybryd plug-in.

„Koniec z zakazami” – ale nie od razu

Dariusz Joński podkreśla, że porozumienie ma zapewnić konsumentom większą swobodę wyboru technologii napędu. 

„Koniec z zakazami!” – mówi eurodeputowany. Jak zaznacza, chodzi również o ochronę tysięcy miejsc pracy w europejskiej branży motoryzacyjnej. Chodzi o to, że europejski przemysł motoryzacyjny zmaga się z poważnym kryzysem. 

Producenci są pod presją wysokich ceł w USA i rosnącej konkurencji z Chin, tną koszty i likwidują miejsca pracy. Spór o przepisy na 2035 rok dotyczy więc nie tylko klimatu, ale także przyszłości europejskich fabryk i tysięcy zatrudnionych w branży osób. Ostateczny zakres dopuszczonych rozwiązań będzie zależał od przyjętych przepisów i warunków, które producenci będą musieli spełnić.

Co dalej?

Porozumienie negocjatorów musi zostać zatwierdzone na kolejnych etapach procedury w Parlamencie Europejskim. 

Głosowanie nad stanowiskiem całego Parlamentu Europejskiego planowane jest na grudzień. Swoje stanowisko muszą też uzgodnić państwa członkowskie. Francja i Niemcy opowiadają się za redukcją emisji CO₂ o 90 proc., ale bez możliwości rekompensowania części emisji wykorzystaniem zielonej stali. To różni ich propozycję od kompromisu europosłów. Negocjacje między Parlamentem a państwami członkowskimi mogłyby rozpocząć się na początku 2027 roku.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.