Tajne spotkanie dziewięciu państw w niemieckim ośrodku narciarskim

Przedstawiciele dziewięciu państw wzięli udział w niejawnym spotkaniu w Niemczech, by omówić napięcia w regionie i wojnę z Iranem – poinformował portal Axios. Na rozmowach stawili się dowódcy sił Izraela, USA, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Kataru, Bahrajnu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Jordanii.
Spotkanie dowódców sił dziewięciu państw odbyło się w Niemczech, zdj. ilustracyjne /Shutterstock
W ustronnym ośrodku narciarskim
Powołując się na dwóch izraelskich urzędników, Axios przekazał, że spotkanie, które odbyło się w ustronnym ośrodku narciarskim, zostało zorganizowane przez szefa Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) admirała Brada Coopera.
Było to pierwsze tego typu zgromadzenie od rozpoczęcia 28 lutego przez USA i Izrael wspólnej kampanii zbrojnej przeciwko Iranowi.
Zdaniem portalu jednak podobne spotkania odbywały się wcześniej mimo braku stosunków dyplomatycznych między Izraelem a niektórymi z zaangażowanych państw arabskich, w szczególności z Arabią Saudyjską i Katarem. Ten ostatni był określany mianem „państwa wrogiego” przez kilku czołowych izraelskich polityków - podkreślił portal Times of Israel.
„Operacja na różnych frontach”
Podczas spotkania szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir przedstawił swoim odpowiednikom informacje na temat „operacji armii na różnych frontach”.
Admirał Cooper zapewnił zebranych partnerów, iż amerykańskie wojsko nie wycofa się z regionu, pomimo irańskich ataków na bazy USA.
Szef CENTCOM omówił również amerykańskie plany dotyczące zwiększenia ruchu morskiego w cieśninie Ormuz – kluczowym szlaku żeglugowym, przez który przed wojną, nim Iran zaczął blokować ten akwen i atakować cywilne statki, transportowano jedną piątą światowego eksportu ropy i gazu.
CENTCOM potwierdziło, że doszło do spotkania
W oświadczeniu dla serwisu Axios, potwierdzającym fakt spotkania, dowództwo CENTCOM poinformowało, że „gościło wysokich rangą dowódców wojskowych z ośmiu państw podczas zaplanowanej konferencji w Niemczech”. Dodano, że przywódcy „omawiali możliwości zacieśnienia współpracy w zakresie bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”.
Źródło zaznajomione ze sprawą przekazało również serwisowi Axios, że Izrael i Arabia Saudyjska przy wsparciu CENTCOM omawiają sposoby, za pomocą których Izrael mogłaby pomóc Saudyjczykom w przeciwdziałaniu rebeliantom Huti. Źródło dodało, że jest mało prawdopodobne, by Izrael podjął jakiekolwiek działania ofensywne.
Kontakty izraelsko-saudyjskie mają związek z nasileniem w ostatnim tygodniu ataków Huti na terytorium i infrastrukturę Arabii Saudyjskiej. Drony Huti uderzyły m.in. w saudyjski rurociąg Wschód-Zachód i stacje pomp, co doprowadziło do wstrzymania przesyłu ropy i uderzyło w międzynarodowe rynki. Rijad przekazał też, że jego siły zestrzeliły dron rebeliantów, który zmierzał w kierunku Mekki, najświętszego miasta muzułmanów.
Po zablokowaniu przez Iran cieśniny Ormuz w lutym 2026 r. Arabia Saudyjska przekierowała część eksportu ropy rurociągiem Wschód-Zachód do portu nad Morzem Czerwonym, skąd surowiec transportowano do Azji przez cieśninę Bab al-Mandab.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.