The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

"Amerykański portfel" ważniejszy? Polonia nie zraża się po resecie Trumpa z Rosją

Translate

W ostatnich trzech tygodniach administracja Donalda Trumpa podjęła kilka decyzji, które Kijów i europejscy sojusznicy odbierają jako wyraźne ustępstwa wobec Moskwy. Najmocniej krytykowanym w Europie krokiem było zawieszenie części nowych sankcji i ceł wobec Rosji przewidzianych w tzw. ustawie Grahama. Oznacza to wstrzymanie restrykcji wymierzonych m.in. w rosyjski sektor energetyczny, "flotę cieni" oraz kraje kupujące rosyjską ropę i gaz.

"Sam mam do Trumpa zarzuty"

W Europie wszystkie te decyzje są odbierane negatywnie. Także w Polsce można usłyszeć, że prezydent USA zbyt mocno brata się z Rosją i tym samym osłabia Ukrainę. Jako że Kijów, zdaniem polityków w Polsce, broni naszej suwerenności, luzowanie obostrzeń przez Amerykę względem Rosji także i nad Wisłą odbierane jest jako mała zdrada.

DLA CIEBIE

GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości

– Z moich rozmów i obserwacji wynika, że Trump stracił sympatię części Polonii, ale w środowiskach, z którymi mam kontakt, nadal ma wielu zwolenników – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Łukasz Dziewulski, Polak mieszkający od dwóch dekad w Karolinie Północnej. Mężczyzna ma amerykańskie obywatelstwo i przed wyborami z 2024 r. zaangażował się w ruch MAGA oraz działał w Partii Republikańskiej i kampanii prezydenckiej Trumpa.

– Jest zdecydowana różnica pomiędzy Polakiem mieszkającym w Polsce a Polakiem z USA. Ten ostatni, choć kocha ojczyznę, to jednak myśli tak, by życie mało uderzało w jego amerykański portfel. Tu i teraz – tłumaczy Łukasz Dziewulski. – Dlatego większość ludzi rozumie tutaj, że prezydent dogaduje się z Rosją, by obniżyć cenę paliwa. To dla Amerykanów bardzo ważne, bo dotyka ich codziennych wydatków. Ja sam prowadzę firmę z branży motoryzacyjnej i wiem, jak cena paliwa wpływa na koszty - dodaje.

Łukasz Dziewulski wraz ze swoją żoną i Michael Whatley'em byłym liderem Partii Republikańskiej i zaufanym człowiekiem Donalda Trumpa
Łukasz Dziewulski wraz ze swoją żoną i Michael Whatley'em byłym liderem Partii Republikańskiej i zaufanym człowiekiem Donalda Trumpa © Materiały WP | Łukasz Dziewulski

Łukasz Dziewulski tłumaczy, że Donald Trump to nie tylko polityk, ale też biznesmen. Kalkuluje, że wybory "połówkowe", czyli te, które odbędą się w USA już 3 listopada, są dla niego bardzo ważne. Jeśli Republikanie stracą większość w Senacie i Izbie Reprezentantów, to prezydentowi przez drugą część kadencji będzie się rządzić bardzo trudno.

– Dlatego on teraz niemal wszystko podporządkował gospodarce. Chce, by ceny paliw spadły. Dlatego decyduje się czasowo łagodzić część nowych restrykcji wobec Rosji, licząc na stabilizację rynku paliw. Trump apeluje też do Ukraińców, by nie strzelali do rosyjskich rafinerii. Każdy taki atak powoduje skok cen ropy na rynkach. Trump może odbierać niektóre działania Kijowa, w szczególności ataki na rosyjską infrastrukturę naftową, jako sprzeczne z jego próbami ustabilizowania rynku energii przed wyborami. Z jego perspektywy może to komplikować realizację amerykańskich celów gospodarczych i politycznych – mówi przedstawiciel Polonii.

Jak dodaje Polak z Karoliny Północnej, wiele decyzji Donalda Trumpa faktycznie może szokować. On sam, choć był i jest jego zwolennikiem, uważa, że prezydent USA popełnia błędy. – Moim zdaniem największym była decyzja o ataku na Iran – mówi Dziewulski. – Tego można było uniknąć, poczekać przynajmniej i dalej negocjować. Ale Trump się pospieszył i przez to rozchwiał rynki na świecie. W górę wystrzeliła nie tylko cena ropy, ale też zachwiane zostały dostawy aluminium. Ta wojna z biznesowego punktu widzenia była bardzo kosztowna. Doprowadziła do wzrostu cen ropy oraz zakłóceń w dostawach aluminium z regionu Zatoki Perskiej, który jest ważnym producentem tego metalu na świecie – wskazuje.

Wracając do tego, czy Polonia w USA odwróci się od Trumpa jeszcze bardziej w kolejnych miesiącach czy też dalej jej przedstawiciele będą zwolennikami obecnego prezydenta, Łukasz Dziewulski przewiduje raczej ten drugi scenariusz.

Nasz rozmówca za swoje zaangażowanie w kampanię prezydencką Trumpa został zaproszony na jej inaugurację
Nasz rozmówca za swoje zaangażowanie w kampanię prezydencką Trumpa został zaproszony na jej inaugurację © Materiały WP

– Mieszkając w Polsce, sprawy Ukrainy i Rosji wszyscy mają "za płotem". Z perspektywy Amerykanina to jest tak samo daleki konflikt jak spory Chin z Tajwanem – mówi obrazowo. – W mojej ocenie Trump próbuje doprowadzić do sytuacji, w której Europa przejmie większą odpowiedzialność za Ukrainę i powstrzymywanie Rosji, a Stany Zjednoczone będą mogły skoncentrować swoje zasoby na innych strategicznych kierunkach, przede wszystkim na Bliskim Wschodzie i rywalizacji z Chinami. Nie twierdzę, że taka strategia jest pozbawiona ryzyka. Przeciwnie, może stworzyć poważne wyzwania dla bezpieczeństwa Polski. Dlatego moim zdaniem najważniejsze pytanie nie brzmi dziś, czy Trump prowadzi politykę odpowiadającą oczekiwaniom europejskich przywódców, lecz czy Polska jest przygotowana na zmieniające się priorytety Stanów Zjednoczonych – kończy.

Jakie ustępstwa względem Rosji już uczynił Donald Trump?

Donald Trump porozumiał się z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiego oleju napędowego na rynki światowe. W ślad za tym amerykańskie władze wydały czasowe zezwolenie umożliwiające obrót rosyjskim dieslem mimo obowiązujących wcześniej ograniczeń.

Ukraińskie władze obawiają się, że takie działania zmniejszają presję ekonomiczną na Kreml, zwiększają rosyjskie wpływy z eksportu surowców i mogą zachęcić Moskwę do dalszego prowadzenia wojny. Wołodymyr Zełenski ostrzegał, że po złagodzeniu ograniczeń dotyczących diesla mogą pojawić się kolejne wyjątki obejmujące rosyjski gaz i inne towary.

Dodatkowe kontrowersje wywołały informacje, że Trump naciska na Ukrainę w sprawie ograniczenia ataków na rosyjskie rafinerie, jednocześnie poprawiając relacje gospodarcze z Rosją. W ocenie Kijowa takie działania stawiają Ukrainę pod rosnącą presją, podczas gdy Rosja otrzymuje kolejne korzyści polityczne i ekonomiczne.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.