„Kraków odzyskany”. Gibała świętuje, Piątkowska zapowiada kontrole

„Wszystko wskazuje na to, że po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto” – powiedział w niedzielę wieczorem Łukasz Gibała, który, według sondaży, zostanie nowym prezydentem Krakowa. Monika Piątkowska podziękowała swoim wyborcom, rodzinie i politycznym partnerom. Zapowiedziała, że będzie patrzyła nowemu włodarzowi miasta na ręce.
Gibała z ponad 60 proc. poparcia w sondażu. Piątkowska zapowiada kontrolę obietnic (fot. Łukasz Gągulski/ArtService) /PAP
Według sondaży exit poll Łukasz Gibała wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Krakowie, zdobywając ponad 60 proc. głosów. Jego kontrkandydatka przekonała niecałe 40 proc. głosujących.
Gibała podczas wieczoru wyborczego powiedział, że trzeba poczekać na ostateczne wyniki z PKW, jednak – jak ocenił – wszystko wskazuje na to, że 11 października przejdzie do historii i że „po 24 latach Krakowianie odzyskali swoje miasto”.
Dodał, że najbliższe dwa lata będą bardzo trudne, ponieważ w mieście trzeba wiele naprawić, jest fatalna sytuacja finansowa. Wierzę, że wspólnie damy radę – mówił Gibała.
Goście wieczoru wyborczego w Forum Horyzonty skandowali „Tu jest Kraków, nie Warszawa”, „Łukasz".
Piątkowska gratuluje i zapowiada
Monika Piątkowska podziękowała mieszkańcom Krakowa za udział w wyborach, a zwłaszcza osobom, które na nią zagłosowały. Oceniła, że kampania była trudna, ale przyniosła wiele spotkań, rozmów oraz wskazówek, które – jak zapowiedziała – wykorzysta wraz z zespołem w dalszej pracy.
Zwracając się do swojego kontrkandydata, pogratulowała mu zwycięstwa. Zapowiedziała jednocześnie, że ona i Koalicja Obywatelska będą sprawdzać realizację jego deklaracji „Kraków dla mieszkańców".
Łukasz, gratuluję ci wygranych wyborów. Wszystko wskazuje na to, że będziesz prezydentem naszego miasta. Startowałeś cztery razy. Ta czwarta okazała się udana. I chcę ci powiedzieć jedną rzecz. Zarówno ja, jak i członkowie Koalicji Obywatelskiej będziemy bardzo bacznie przyglądać się, czy twoje hasło, czy twoja obietnica „Kraków dla mieszkańców" jest prawdziwa. Każdego dnia będziemy czuwać nad interesem naszego miasta. Życzę ci powodzenia. Życzę ci sukcesów, bo dobrze życzę naszemu miastu, bo kocham nasze miasto – mówiła polityk.
Krakowskie wybory były konsekwencją odwołania w majowym referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.