„Marsz Niepodległości przejdzie”. Organizator zabrał głos po ataku w Krakowie

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 8 listopada (17:49)
Czy Marsz Niepodległości przejdzie 11 listopada ulicami Warszawy w obliczu tragicznych wydarzeń w Krakowie? W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy o konieczności odwołania zgromadzenia ze względów bezpieczeństwa, jednak organizatorzy nie zamierzają rezygnować z wydarzenia. „Odgórny zakaz to przepis na chaos” – przekazał rzecznik Marszu Niepodległości Rafał Buca. Do sprawy odniosło się również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Marsz Niepodległości w Warszawie, 2025 r., fot. Dawid Wolski /East News
Organizatorzy nie zamierzają odwoływać Marszu Niepodległości
Rzecznik Marszu Niepodległości Rafał Buca odniósł się do apeli o odwołanie zaplanowanego na 11 listopada zgromadzenia. Głosy te pojawiły się po sobotnich tragicznych wydarzeniach w Krakowie, które wywołały dyskusję na temat bezpieczeństwa podczas dużych zgromadzeń publicznych.
Stanowisko organizatorów jest jednoznaczne: Marsz ma się odbyć zgodnie z planem.
„Marsz Niepodległości przejdzie! Ci, którzy apelują o jego odwołanie, nie mają wyobraźni. Setki tysięcy ludzi przyjdzie niezależnie od tego, co ktoś sobie odgórnie zarządzi” – napisał Buca w mediach społecznościowych.
Przekonywał, że organizatorzy dysponują odpowiednimi siłami i doświadczeniem, aby zadbać o bezpieczeństwo uczestników.
„Organizatorzy, którzy zarządzają Strażą Marszu Niepodległości, są tymi, którzy mogą zaoferować maksymalny poziom bezpieczeństwa i profesjonalizmu w przeprowadzeniu tego zgromadzenia. Wycofanie organizatorów lub odgórny zakaz to przepis na chaos” – dodał.
Podkreślił, że stowarzyszenie jest przygotowane do przeprowadzenia wydarzenia, a Straż Marszu Niepodległości pozostaje gotowa do pilnowania porządku podczas wielotysięcznego zgromadzenia. Swoją obecność w Marszu Niepodległości potwierdził prezydent Karol Nawrocki.
MSWiA zabiera głos w sprawie obchodów 11 listopada
O planowane uroczystości w Warszawie została zapytana również rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. W programie TVP Info odniosła się do możliwości odwołania wydarzeń po sobotnim ataku w Krakowie.
Nie ma w tym momencie takich informacji, w związku z tym nie mogę potwierdzić, co dalej z Marszem Niepodległości, co dalej z dniem 11 listopada – powiedziała przedstawicielka resortu.
Jednocześnie przypomniała o działaniach podejmowanych w Warszawie w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Jak zaznaczyła, prezydent stolicy podjął już kroki zgodne z zaleceniami policji. Będzie nie tylko więcej policji, ale również zostaną zamontowane zapory na Trakcie Królewskim – przekazała Karolina Gałecka.
Oznacza to, że w związku z nadchodzącymi obchodami planowane jest wzmocnienie zabezpieczeń w przestrzeni publicznej. Na ten moment MSWiA nie przedstawiło jednak ostatecznego stanowiska dotyczącego dalszego przebiegu Marszu Niepodległości.
Tragiczne wydarzenia w Krakowie. Sześć osób zginęło, 16 zostało rannych
Dyskusja o bezpieczeństwie podczas uroczystości 11 listopada nasiliła się po sobotnim ataku w centrum Krakowa, gdzie 24-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego otworzył ogień do przechodniów na Rynku Głównym.
W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym sam napastnik. Wśród poszkodowanych jest dwóch funkcjonariuszy policji, którzy bohatersko obezwładnili napastnika. Stan jednego z nich jest ciężki, jednak obaj zostali wybudzeni ze śpiączki.
W mieszkaniu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim policja znalazła ciała trzech osób – jego 21-letniej siostry, 52-letniej matki i 53-letniego ojca. Mieli rany postrzałowe. W mieszkaniu było też siedem sztuk broni.
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie ogłoszono dwudniową żałobę narodową.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.