Punch[EXCLUSIVE] Lagos waste crisis: Sanwo-Olu orders LAWMA MD to resignRTP DesportoUEFA nomeia árbitros para compromissos europeus de Benfica, Torreense e Sp. BragaThe Jerusalem PostMandelblit says he approved questioning Netanyahu as suspect, defense challenges wordingDaily MaverickHegseth meets Netanyahu in unannounced visit to Israel, source saysInquirerMarcos vows reforms to boost investor confidence, stock marketInquirer EntertainmentBela Padilla sparks reconciliation rumors with Martin TanZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioUOLRealTime Big Data: Flávio tem 52% dos votos válidos, e Lula, 48%Observador DesportoGreve na Metro Transportes do Sul com adesão de 100%Business AMZelensky ontmoet Lockheed Martin om meer Patriot-raketten te vragen voor OekraïneDeadlineDomingo Corral Urges Commissioners To Ditch Conservative Thinking Or Risk Missing Next ‘La Bola Negra’: “You Cannot Reject The Other Way”RTL BoulevardVoor het eerst Oekraïense soldaat geëvacueerd met drone
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Matka zostawiła dzieci w górskiej mgle. Sama ruszyła na szczyt

Translate

Do szokującej sytuacji doszło w miniony weekend na jednym z bieszczadzkich szlaków. Jak informuje rzeszowski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, uczestnicy wycieczki natknęli się na dwóch zagubionych chłopców – 14-latka i jego ośmioletniego brata. Dzieci były zdezorientowane i wyraźnie przestraszone. Jak się okazało, matka zostawiła je same w trudnych warunkach pogodowych, by zdobyć pobliski szczyt.

Matka zostawiła dzieci w górskiej mgle. Sama ruszyła na szczyt

Mgła w Bieszczadach, zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Matka tłumaczyła, że to  „tylko na chwilę”

Uczestnicy wycieczki organizowanej przez Oddział PTTK w Rzeszowie usłyszeli głośny krzyk i płacz dzieci w pobliżu skrzyżowania tras niebieskiej i żółtej (prowadzącej w kierunku Mucznego). Po chwili zobaczyli dwóch chłopców pozostawionych bez opieki. Jak relacjonowali, wyszli w góry z mamą, która jednak w pewnym momencie postanowiła iść sama na szczyt, zapewniając, iż wróci za 15 minut. W praktyce jednak dzieci czekały znacznie dłużej. 

Młodszy z chłopców próbował nawet zejść ze szlaku w gęstą mgłę, co mogło skończyć się tragedią. Na szczęście na miejscu pojawili się członkowie PTTK, którzy zaopiekowali się dziećmi i starali się je uspokoić.

Po pewnym czasie matka wróciła na miejsce. Na uwagę, że zostawienie niepełnoletnich dzieci w takich warunkach jest skrajnie nieodpowiedzialne, kobieta tłumaczyła się, że chciała zdobyć szczyt, a dzieci „zatrzymywały ją w realizacji celu”. 

Dopiero groźba konsekwencji prawnych skłoniła ją do przeprosin, choć – jak relacjonują świadkowie – nie skierowała ich do swoich synów.

Mgła mogła doprowadzić do tragedii

Do wpisu w mediach społecznościowych dołączono zdjęcie gęstej mgły, która w sobotę spowiła Bukowe Berdo. Warunki były na tyle trudne, że gdyby chłopcy oddalili się od miejsca, w którym zostali, ich odnalezienie mogłoby być znacznie utrudnione. Sytuacja pokazuje, jak niewiele brakowało do tragedii.

PTTK apeluje o rozsądek

Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze apeluje do wszystkich turystów o rozwagę i odpowiedzialność podczas górskich wędrówek, zwłaszcza gdy w wyprawach uczestniczą dzieci. Góry, szczególnie w trudnych warunkach pogodowych, nie wybaczają błędów, a chwila nieuwagi może skończyć się dramatem.
 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.