The Jerusalem PostIran's Pezeshkian says unfair that Israel 'has' nuclear weapons while IAEA inspectors watch TehranRTP DesportoGustavo Varela valorizou "etapas" para "mostrar serviço" e servir sub-21 lusosESPN DeportesGurú de las Diagonales: Nuevos cimientos en Kansas CityESPNSources: Arteta agrees to long-term Arsenal dealBollywood HungamaShibasish Sarkar re-elected as President of Producers Guild of IndiaInquirerHighlights: Day 29 of Sara Duterte impeachment trial | Sept. 23, 2026DeadlineMikel Gurrea’s ‘Saints’ Lands Distribution Deals Ahead Of San Sebastián Competition Debut — First Look Trailer20 MinutenNorwegen verabschiedet Prinzessin Astrid – bewusst persönlichRFI 中文英国首相请求特朗普与习近平会晤时提出释放黎智英SRF NewsKrieg im Nahen Osten – Irans Präsident: «Wir sind Opfer von Terrorismus»National PostAnthony Furey: Olivia Chow embraces a lawless TorontoBuenos Aires TimesScaloni 2028: Chiqui Tapia's plan to safeguard Argentina national team project
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

Brutalnie napadł i zabił księdza. "Myślałem, że się wystraszy". Jest finał sprawy

Translate

Wyrok, który w środę ogłosił Sąd Apelacyjny w Katowicach, jest surowszy niż orzeczenie częstochowskiego sądu. Pod koniec marca br. organ ten wymierzył Tomaszowi J. karę 20 lat więzienia. Częstochowski sąd uznał wówczas, że sprawca działał z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Innego zdania była jednak prokuratura, która uważa, że Tomasz J. miał bezpośredni zamiar pozbawienia życia duchownego. Dlatego domagała się kary dożywocia.

Od wyroku I instancji odwołała się również obrona. Według niej oskarżony nie miał zamiaru pozbawienia życia księdza, chciał dokonać rozboju, a śmierć duchownego była nieszczęśliwym wypadkiem. Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń, jednak biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, wymierzył Tomaszowi J. zbyt łagodną karę.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Tomasz J. brutalnie zabił księdza z Kłobucka. Sąd wydał wyrok

Proces Tomasza J. rozpoczął się przed częstochowskim sądem w grudniu 2025 r. W składanych wówczas wyjaśnieniach mężczyzna przyznał, że chciał okraść księdza, ale zaprzeczał, by zamierzał go zabić. Opowiadał, że zaplanował napad, bo miesiąc wcześniej usłyszał, jak dwie panie w sklepie mówiły, że duchowny ma dużo pieniędzy i sejf. Mówił też, że sam miał problemy finansowe i został oszukany.

Myślałem, że ksiądz się wystraszy, da mi te pieniądze

— tłumaczył oskarżony.

Podczas napadu skrępował ręce księdza trytytkami, taśmą foliową owinął mu głowę, zatykając usta i nos. Przeprowadzona później sekcja zwłok wykazała, że przyczyną jego śmierci było gwałtowne uduszenie w wyniku zamknięcia dróg oddechowych. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach jest prawomocny.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.