Putin znalazł się pod ścianą? Ekspertka: zapłaci każdą cenę
Czy rosyjska gospodarka wytrzyma wojnę na wyniszczenie? W najnowszym odcinku programu "Żeby wiedzieć" Pawła Pawłowskiego gościła Iwona Wiśniewska z Ośrodka Studiów Wschodnich. Ekspertka demaskowała kulisy kremlowskiej propagandy, pokazując, jak Moskwa przerzuca gigantyczne koszty frontu na obywateli i prywatny biznes.
Najważniejsze tematy rozmowy:
- Biznes płaci za front – Wiśniewska udowadnia, że reżim wymusza na firmach nowe daniny i opłacanie z własnej kieszeni obrony przed dronami.
- Wybory to fikcja – Ekspertka uważa niedawne wybory do Dumy za spektakl dla elit, mający jedynie imitować powszechne poparcie dla wojny.
- Słabość Europy – Gościni ostro krytykuje łagodzenie unijnych sankcji wobec rosyjskich oligarchów i miliarderów.
- Wojna egzystencjalna – Według analityczki Władimir Putin zniszczy własne państwo, byle tylko rzucić Zachód na kolana.
Farsa zamiast wyborów
Ostatnie głosowanie do Dumy to według analityczki "czysta polityczna ustawka", a sukces partii Jedna Rosja został sztucznie wykreowany. – Nie były to wybory. Absolutnie był to spektakl organizowany przez Kreml regularnie. Natomiast z wyborami nie miało to nic wspólnego – oceniła Iwona Wiśniewska.
Badaczka wskazała na niezależne analizy pokazujące realną frekwencję rzędu zaledwie 40 proc. – Ważne było, żeby pokazać chyba sobie, przede wszystkim elicie, że poparcie dla wojny w narodzie jest – argumentowała.
Zbrojeniówka wysysa gospodarkę
Prowadzący pytał, dlaczego Rosja nie upada pod ciężarem zachodnich restrykcji i wciąż ma kapitał na zbrojenia. – Pieniądze dla sektora zbrojeniowego są, natomiast na inwestycje infrastrukturalne już ich nie ma – podkreśliła Wiśniewska.
Jak mówiła, koszty przeciągającej się wojny coraz mocniej uderzają w prywatnych przedsiębiorców, odciętych od taniego kapitału. – Kreml przerzuca w coraz większym stopniu te koszty wojny właśnie na biznes (...) oficjalnie coraz więcej pieniędzy wyciąga od biznesu i mówi: "Teraz wy płaćcie za tę wojnę" – wskazała.
Zachód strzela sobie w stopę
W rozmowie mocno wybrzmiał wątek łagodzenia unijnych sankcji i ustępstw Paryża wobec popleczników reżimu, takich jak Aliszer Usmanow. – To jest bardzo niedobry sygnał – oceniła analityczka, wskazując na brak europejskiej jedności.
Przestrzegła jednocześnie, że ustępstwa nic nie dadzą, bo Moskwa jest nastawiona na brutalne starcie z całym cywilizowanym światem, a dyktator posunie się do ostateczności. – Putin jest w stanie za tę wojnę zapłacić wszystko, co ma. Poświęcić pieniądze całego swojego społeczeństwa i biznesu – ostrzegała gościni programu.
Zobacz, o czym jeszcze rozmawiamy:
- Dlaczego Kreml celowo ukrywa prawdziwą inflację?
- Dramat na rynku pracy. Kto zniknął z rosyjskich fabryk?
- Podwójna gra Turcji. Jak Ankara bogaci się na cudzej wojnie?
- Paliwowy absurd. Skąd w wielkim mocarstwie kolejki na stacjach?
- Tajemniczy reset. Po co Waszyngton układa się z Łukaszenką?
Powyższy tekst to jedynie skrót rozmowy – obejrzyj nagranie, by poznać pełny kontekst i wszystkie argumenty gościa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.