Biały Dom nie wpuścił dziennikarza na pokład samolotu Donalda Trumpa
Decyzja stawia pod znakiem zapytania funkcjonowanie tzw. poolu prasowego, czyli systemu rotacyjnej obsługi medialnej wydarzeń z udziałem prezydenta, który został wznowiony zaledwie dzień wcześniej po okresie zawieszenia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Według "Washington Post", w piątek rolę przedstawiciela grupy mediów relacjonujących aktywność prezydenta pełniła stacja CBS. CNN uczestniczyła natomiast w relacjonowaniu części wydarzeń, w tym spotkania w Archiwum Narodowym.
Czytaj nas częściej w Google
Spór jest kolejnym etapem konfliktu administracji Trumpa z częścią mediów. W ubiegłym tygodniu CNN, MS NOW i Politico zostały pozbawione dostępu do Białego Domu. W czwartek federalny sędzia Timothy Kelly nakazał jednak tymczasowe przywrócenie ich akredytacji prasowych, uznając, że redakcje mają duże szanse na wykazanie, iż cofnięcie uprawnień nastąpiło bez zachowania należnej procedury — podał "New York Times".
Nakaz obowiązujący przez 14 dni zobowiązał administrację do natychmiastowego odnowienia akredytacji pracowników trzech redakcji. Sędzia odrzucił też na tym etapie argument, że ograniczenia były konieczne ze względów bezpieczeństwa narodowego.
Spór rozpoczął się po tym, gdy Trump ogłosił w mediach społecznościowych zakaz wstępu do Białego Domu dla wskazanych redakcji, zarzucając im sposób relacjonowania wydarzeń. Organizacje medialne zaskarżyły decyzję, powołując się na gwarancje wynikające z Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA.
Jak przypomniał "New York Times", konflikty dotyczące dostępu dziennikarzy do wydarzeń z udziałem Trumpa pojawiały się już podczas jego pierwszej kadencji. W 2018 r. sąd nakazał przywrócenie akredytacji reporterowi CNN Jimowi Acoście. Obecnie przed sądem toczy się także sprawa dotycząca wykluczenia agencji Associated Press z części wydarzeń prezydenckich, w tym organizowanych na pokładzie Air Force One.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.