"Rosja przyjęła pięć milionów ukraińskich uchodźców". Ten przekaz ma jedno źródło
Pisarska: Ukraińcy kupują nam czas swoim życiem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Pięć milionów. Tylu obywateli Ukrainy, według krążącego w sieci przekazu, miało po wybuchu pełnoskalowej wojny uciec... do Rosji. "Rosja przyjęła od lutego 2022 roku 5 milionów ukraińskich uchodźców" - napisał 14 października 2026 roku na X internauta (pisownia wszystkich postów oryginalna). Do wpisu załączył nagranie, na którym widzimy mężczyznę, który stoi przed dużym ekranem z mapą Ukrainy i Rosji. Wygląda to na relację dziennikarską. Mężczyzna pyta: "Czy wiecie, dokąd udała się zdecydowana większość ukraińskich uchodźców, którzy opuścili Ukrainę od początku tej wojny? Wiecie, dokąd pojechali? Myślicie, że do Niemiec? A może do Polski? Albo do Francji? Jak sądzicie, dokąd udała się większość tych ludzi? A mówimy o 20 milionach osób, które opuściły Ukrainę, czy jakoś tak. W każdym razie to ogromna liczba. Wiecie, dokąd wyjechała większość z nich?". Następnie wskazuje na terytorium Rosji na mapie i przekonuje: "Są w Rosji. Większość Ukraińców, którzy opuścili Ukrainę, nie wyjechała do Europy. Udali się do Rosji. Czują się tam bardziej komfortowo".
FAŁSZ
Polscy internauci rozpowszechniają nagranie, którego autor przekonuje, że miliony Ukraińców znalazły schronienie w Rosji
Źródło zdjęcia: x.com
Nagranie internauci rozpowszechniali na X, ale przekaz o pięciu milionach Ukraińców, których przyjęła Rosja, pojawił się także na Facebooku. "Gdzie większość ukraińskich uchodźców szuka schronienia? W Polsce? W Niemczech W Wielkiej Brytanii? We Francji? Jaki jest twój typ? Między 5 a 6 milionów ukraińskich obywateli napłynęło do tego tajemniczego kraju"; "Rosja przyjęła od lutego 2022 roku 5 milionów ukraińskich uchodźców" - pisali.
FAŁSZ
Przekaz o przyjętych przez Rosję Ukraińcach krąży także na Facebooku
Źródło zdjęcia: Facebook
Ten sam przekaz rozpowszechnił także Leszek Miller, były premier Polski. 13 października napisał w serwisie X: "Rosja przyjęła od lutego 2022 roku 5 milionów ukraińskich uchodźców". Udostępnił on post francuskojęzycznego internauty, który dzień wcześniej opublikował opisywane nagranie.
FAŁSZ
Post Millera przed usunięciem wyświetlono ponad 50 tys. razy
Źródło zdjęcia: x.com
Wielu internautów oburzył wpis byłego premiera. "Idąc tą logiką Niemcy w 1939 też przyjęły miliony polskich uchodźców"; "Panie Premierze, czy w takim razie można rozumieć, ze od roku 1939 do zakończenia wojny Związek Radziecki jak i Trzecia Rzesza również przyjmowały uchodźców z Polski?" - pisali w komentarzach. Leszek Miller usunął już wpis, ale wcześniej zdążył on wygenerować ponad 50 tys. wyświetleń.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Skąd te dane
Widoczny na nagraniu mężczyzna to Rick Sanchez. To amerykański dziennikarz, który pracował m.in. w CNN, skąd został zwolniony. W czerwcu 2025 roku rosyjska rządowa stacja telewizyjna RT (dawniej Russia Today) poinformowała, że na antenie pojawi się "Sanchez Effect", nowy program "prowadzony przez znanego amerykańskiego dziennikarza Ricka Sancheza". "W trakcie swojej kariery Sanchez współpracował z głównymi amerykańskimi stacjami telewizyjnymi, w tym CNN, MSNBC i FOX. Rozczarowany amerykańskim establishmentem, przeniósł się do Rosji, by pracować w RT. Nowy program będzie emitowany w języku angielskim i hiszpańskim" - tak zapowiedziano nowy program w RT.
Krążące nagranie dotyczące ukraińskich uchodźców Sanchez opublikował na swoim koncie na X 22 lipca 2026 roku. "Dokąd uciekła większość uchodźców z Ukrainy? Do Polski? Niemiec? Wielkiej Brytanii? Francji? Na co byście postawili u bukmachera? Od 5 do 6 milionów obywateli Ukrainy napłynęło do tego kraju. Nie poznacie prawidłowej odpowiedzi w Fox News ani w CNN. Dowiecie się tego tylko z programu 'Sanchez Effect'" - napisał.
Rick Sanchez fragment swojego programu z RT zamieścił w sieci 22 lipca 2026 roku
Źródło zdjęcia: x.com
Sanchez nie podał źródła. Nie znaleźliśmy żadnych wiarygodnych danych potwierdzających, że Rosja przyjęła od lutego 2022 roku pięć lub nawet sześć milionów ukraińskich uchodźców. Takiej liczby nie potwierdza Agencja ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), która monitoruje sytuację uciekających przed wojną, ani dane publikowane przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji (IOM).
Tymczasem taką wartość padała w komunikatach... rosyjskich władz. Rosyjska agencja informacyjna Interfax 6 marca 2023 roku relacjonowała wypowiedź Tatiany Moskalowej, rosyjskiej rzeczniczki praw człowieka, nagrodzonej przez Putina w czerwcu 2026 roku za "wybitne osiągnięcia". Moskalowa podczas kirgisko-rosyjskiego forum kobiet w marcu 2023 roku miała powiedzieć: "Ponad pięć milionów obywateli [Ukrainy] przybyło do naszego kraju w poszukiwaniu bezpieczeństwa, uciekając przed ostrzałem i bombardowaniami z Ukrainy".
Prawie pół roku wcześniej, 19 października 2022 Interfax cytowała Nikołaja Patruszewa, doradcę Władimira Putina i byłego sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji, który miał powiedzieć dziennikarzom: "Około pięciu milionów mieszkańców Donbasu i południowo-wschodnich regionów Ukrainy znalazło schronienie w Rosji". Podobna liczba padała także w komunikatach rosyjskiej państwowej agencji informacyjnej TASS. 20 lutego 2023 roku TASS napisała, że "w ciągu roku na terytorium Federacji Rosyjskiej przybyło 5,3 miliona uchodźców z Ukrainy i Donbasu", w tym ponad 700 tys. dzieci.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
"Rosyjskie władze próbują stworzyć fałszywy obraz"
To właśnie najprawdopodobniej z któregoś z tych źródeł Sanchez wziął przedstawiane wartości. Jednak nie są one wiarygodne. Serwis Deutsche Welle już w marcu 2023 roku wyjaśnił, dlaczego nie powinniśmy ufać danym podawanym przez rosyjskie źródła. Dziennikarz portalu rozmawiał z Konstantinem Troickim, analitykiem działającego w Rosji Komitetu Pomocy Obywatelskiej wspierającej uchodźców i migrantów. Troicki, który przeanalizował statystyki rozpowszechniane przez rosyjskie władze, wyjaśnił, że liczba ponad pięciu milionów osób najprawdopodobniej odnosiła się do liczby przekroczeń granicy z Rosją, a nie rzeczywistej liczby uchodźców. W statystykach mogły być uwzględnione zarówno osoby uciekające przed wojną, jak i pozostali podróżni, w tym obywatele Rosji. Co więcej, ta sama osoba mogła przekroczyć granicę wielokrotnie.
Analityk zwrócił również uwagę na rozbieżności między informacjami przekazywanymi przez rosyjskie media państwowe a oficjalnymi statystykami rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Według tych ostatnich - w całym 2022 roku status uchodźcy otrzymało zaledwie pięć osób z Ukrainy, a nieco mniej niż 100 tys. uzyskało azyl. Nie oznacza to jednak, że tylko tyle osób uciekło do Rosji. "Bardzo trudno odpowiedzieć na proste pytanie, ilu uchodźców faktycznie przybyło do Federacji Rosyjskiej" - powiedział. Dodał także, że "rosyjskie władze, stosując różne metody, próbują stworzyć fałszywy obraz propagandowy, również na arenie międzynarodowej, przedstawiając Federację Rosyjską jako kraj, który rzekomo udzielił schronienia większej liczbie uchodźców niż choćby Polska".
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Ukraińcy przymusowo przesiedlani do Rosji
Na jeszcze jedną kwestię, istotną w kontekście Ukraińców, którzy znaleźli się w Rosji, zwróciła uwagę organizacja Human Rights Watch. Chodzi o przymusowe przesiedlenia. W raporcie opublikowanym 1 września 2022 roku udokumentowała ona przypadki wywożenia ukraińskich cywilów - wbrew ich woli - do Rosji oraz na okupowane terytoria Ukrainy. Dotyczyło to m.in. mieszkańców Mariupola i obwodu charkowskiego. Część osób uciekających przed działaniami wojennymi nie miała możliwości przedostania się na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Rosyjskie siły kierowały je natomiast do Rosji lub na tereny okupowane. Niektórzy Ukraińcy trafiali więc do Rosji dlatego, że nie pozostawiono im innego wyjścia. "Chociaż łączna liczba ukraińskich cywilów przekazanych do Rosji - dobrowolnie lub wbrew własnej woli - pozostaje niejasna, wielu z nich zostało przetransportowanych do Rosji w zorganizowany, masowy sposób, mimo że mieli nadzieję udać się na terytorium kontrolowane przez Ukrainę" - zaznaczyło Human Rights Watch.
Podobny przekaz w marcu 2023 roku serwował Grzegorz Braun, wtedy poseł na Sejm. Polityk mówił wówczas, że naq początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę "największa liczba [osób] to do Rosji ratowała się, salwowała się ucieczką z Ukrainy". Wtedy serwis Demagog zweryfikował tę wypowiedź i uznał ją za fałsz.
Gdzie jest najwięcej ukraińskich uchodźców
Tymczasem według wiarygodnych źródeł najwięcej Ukraińców od razu po wybuchu pełnoskalowej wojny trafiło właśnie do Polski. W raporcie z marca 2022 roku UNHCR wskazało, że Polska przyjęła wówczas największą liczbę uchodźców i że "6 marca liczba uchodźców, którzy przekroczyli granicę z Polską, przekroczyła milion".
Natomiast najnowsze dane Eurostatu opublikowane 12 października 2026 roku pokazują, że spośród państw Unii Europejskiej najwięcej osób uciekających przed wojną w Ukrainie znalazło schronienie w Niemczech. Według stanu na koniec sierpnia 2026 roku ochroną tymczasową objętych było tam blisko 1,3 mln osób. Na drugim miejscu znalazła się Polska z ponad 939 tys. osób, a na trzecim Czechy, gdzie taką ochronę otrzymało ponad 398 tys. osób.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.