Ekspresowa decyzja sądu. Gibała został pozwany przez ludzi KO
Sąd Okręgowy w Krakowie uwzględnił pozew w trybie wyborczym złożony przez komitet wyborczy Moniki Piątkowskiej i nakazał w piątek kandydatowi na prezydenta Krakowa Łukaszowi Gibale sprostowanie wypowiedzi dotyczącej współpracy z radnymi KO. Postanowienie jest nieprawomocne.
Łukasz Gibała
Źródło zdjęć: © PAP | Art Service
Pozew wpłynął do Sądu Okręgowego w Krakowie. Postępowanie dotyczyło wypowiedzi Łukasza Gibały z poniedziałkowej rozmowy na antenie RMF FM. Kandydat pytany o możliwą współpracę z radnymi KO twierdził, że zgłosiło się do niego sześcioro osób otwartych na rozmowy po jego ewentualnym zwycięstwie.
Krakowscy radni Koalicji Obywatelskiej uznali te informacje za nieprawdziwe. Podpisali oświadczenia, w których napisali, że nie prowadzili rozmów o współpracy z Gibałą po wyborach.
O co chodziło w pozwie przeciwko Gibale?
– Nie może być tak, że polityk w ramach kampanii wyborczej stawia tezy, które są nieprawdziwe i poniekąd szkaluje dobre imię radnych, bo pokazuje nas jako osoby, które są koniunkturalne, które w pewnym momencie odchodzą od ideałów, z którymi startowali w wyborach do Rady Miasta, nie chcą realizować swojego programu, tylko chcą zrealizować program pana kandydata. Nie może być tak, dlatego złożyliśmy ten pozew – powiedział wcześniej w tym tygodniu podczas briefingu prasowego radny Tomasz Daros z klubu KO.
Według Piotra Moskały, szefa sztabu Moniki Piątkowskiej i wiceprzewodniczącego klubu KO, wypowiedź Gibały mogła tworzyć wrażenie, że po wyborach dysponowałby większością w Radzie Miasta Krakowa. – Żaden z radnych nie rozmawiał z Łukaszem Gibałą na temat przejścia do jego klubu ani na temat współpracy Klubu KO i Lewicy w Radzie Miasta Krakowa – oznajmił.
Pozew został złożony w trybie wyborczym. To specjalna, ekspresowa procedura sądowa przewidziana w Kodeksie wyborczym. Jej celem jest błyskawiczne reagowanie na kłamstwa, manipulacje i dezinformację pojawiające się w trakcie kampanii wyborczej, zanim wpłyną one na decyzje wyborców.
Decyzja sądu w Krakowie
Sąd uznał w piątek, że wypowiedź Łukasza Gibały nie do końca była prawdziwa. Nakazał opublikować sprostowanie na profilu kandydata na Facebooku oraz sprostować na antenie RMF, gdzie padła zaskarżona wypowiedź. Dodatkowo zakazał Gibale rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o współpracy z radnymi KO.
Jednocześnie sąd oddalił wniosek komitetu KO w zakresie, w którym domagał się publikacji oświadczenia w prasie, uznając, że brak jest podstaw, by angażować w tej sprawie inne media.
Postanowienie jest nieprawomocne. Jeśli decyzja sądu zostanie zaskarżona, rozprawa apelacyjna odbędzie się na początku przyszłego tygodnia.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.