Jedno spotkanie wystarczy. Niemcy tracą cierpliwość do Rosji
Wadephul wygłosił swoją ocenę w poniedziałek podczas wizyty w Hadze, gdzie spotkał się z holenderskim ministrem spraw zagranicznych Tomem Berendsenem. Szef niemieckiej dyplomacji podkreślił, że dalsze kontakty z Moskwą miałyby sens wyłącznie wtedy, "gdyby Rosja była naprawdę gotowa do negocjacji".
Niemcy rozliczają zwolenników dialogu z Rosją
Szef niemieckiej dyplomacji skierował wyraźną krytykę pod adresem tych, którzy przez dłuższy czas domagali się bezpośrednich rozmów z Kremlem.
– Ci, którzy wielokrotnie domagali się bezpośredniego dialogu z Rosją, mogą teraz zobaczyć, że takie rozmowy niczego nie przynoszą, jeśli druga strona obstaje przy swoim stanowisku, jakim jest kontynuowanie wojny – zaznaczył Wadephul.
– Dopóki tak jest, nie sądzę, by istniała potrzeba kontynuowania rozmów – dodał Wadephul, komentując perspektywę kolejnych spotkań dyplomatycznych z rosyjską stroną.
Stanowiska "bardzo odległe"
Sobotnie spotkanie z Ławrowem w Nowym Jorku na marginesie 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ było pierwszym kontaktem na szczeblu ministrów spraw zagranicznych Niemiec i Rosji od czasu rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r.
Rzecznik niemieckiego MSZ poinformował w poniedziałek, że wyniki rozmowy Wadephula z Ławrowem nie napawają optymizmem. Przekaz z Berlina jest jednoznaczny: Rosja nadal odrzuca możliwość podjęcia poważnych negocjacji w sprawie zakończenia konfliktu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.