Śledztwo ws. śmierci posła Litewki przejmuje inna prokuratura. Jakie są powody?

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 8 października (10:12)
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu przejęła śledztwo dotyczące tragicznego wypadku, w którym zginął poseł Lewicy Łukasz Litewka. Dotychczas sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej. Decyzja ta podyktowana jest między innymi względami organizacyjnymi.
Miejsce wypadku posła Litewki/Fot. Wojciech Olkusnik /East News
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu oficjalnie przejęła śledztwo dotyczące tragicznego wypadku, w którym w kwietniu tego roku zginął poseł Lewicy Łukasz Litewka. Dotychczas sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej.
Jak poinformował rzecznik sosnowieckiej prokuratury, Bartosz Kilian, decyzja ta nie wynika z negatywnej oceny dotychczasowych działań, lecz z przyczyn organizacyjnych.
Należy podkreślić, iż decyzja o przejęciu postępowania nie jest następstwem negatywnej oceny dotychczasowego sposobu jego prowadzenia. Wynika wyłącznie z przyczyn organizacyjnych związanych z długotrwałą nieobecnością prokuratora będącego dotychczas referentem sprawy – podkreślił prok. Kilian.
Jak dodał, nieobecność ta skutkowała koniecznością zwiększenia obciążenia pozostałych prokuratorów Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej. Musieli oni przejąć kilkadziesiąt postępowań, które dotychczas nadzorował ten nieobecny.
Obok przytoczonej okoliczności uwzględniono również niesłabnące zainteresowanie sprawą ze strony mediów, wiążące się z potrzebą bieżącego udzielania informacji przez rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu – dodał prok. Kilian.
Wyraził też przekonanie, że przejęcie śledztwa przez prokuraturę okręgową przyczyni się do usprawnienia przekazu dotyczącego podejmowanych czynności procesowych. Prokuratura zaznaczyła, że przejęcie śledztwa nie powoduje zmiany jego dotychczasowego przedmiotu ani kierunku prowadzenia.
Okoliczności tragedii
Do tragicznego wypadku doszło 23 kwietnia na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. 36-letni poseł Łukasz Litewka, znany z działalności charytatywnej, został potrącony przez samochód marki Mitsubishi Colt, gdy jechał rowerem. Kierowca pojazdu, 57-letni mężczyzna, został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Według ustaleń śledczych, kierowca był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem żadnych substancji odurzających. Ekspertyza potwierdziła również, że nie korzystał z telefonu w momencie zdarzenia. Z kolei poseł Litewka prowadził rozmowę telefoniczną przez słuchawkę, co nie stanowiło naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Przebieg postępowania i decyzje sądu
Po wypadku sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego, jednak już po kilku dniach mężczyzna opuścił areszt po wpłaceniu 40 tys. zł poręczenia majątkowego. Został objęty dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Zarówno prokuratura, jak i obrona złożyły zażalenia na decyzję sądu – prokuratura domagała się aresztu, a obrona uznała wszelkie środki za bezzasadne. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Sosnowcu uchylił wszystkie środki zapobiegawcze wobec kierowcy.
Obrońca podejrzanego podkreślił, że 57-latek nie kwestionuje swojej winy i przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.