PunchLagos-bound passenger dies on board Kenya Airways flight from NairobiThe Jerusalem PostIsrael may have violated US visa waiver terms through failure to conduct air crew background checksBollywood HungamaIncome Tax searches at Ramayana producer Prime Focus’ Mumbai offices; shares FALL 8%InquirerBernardo says he never questioned millions received from Zaldy CoComplete SportsExclusive – NLO: Proprietor To Disband A&A Kiviasennus FC After Match Fixing AllegationDaily MaverickCALL TO ACTION OP-ED: World leaders shift from angst to determination in vow to tackle AI threatZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFRTL BoulevardRente op studieschuld stijgt in 2027: deel oud-studenten betaalt bijna 1 procentpunt meerIl Sole 24 OreBonus genitori separati, partono le domandeسكاي نيوز عربيةإسلام آباد تدين استخدام نيودلهي "سلاح المياه"MyJoyOnlineKGL U17 Colts 2026: Prempeh Elite Academy lead Group A as Western Region secures top spot in Group Bایران اینترنشنالیاشار سلطانی: مجتبی ذوالنوری، نماینده قم در مجلس، در حفاری غیرمجاز برای یافتن گنج دست دارد
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 7, 2026

Czarnek przeprasza przedsiębiorców. "Od początku mówiliśmy, że to błąd"

Translate

We wtorkowym wydaniu programu "Graffiti" Przemysław Czarnek odniósł się również do krytycznych słów Mateusza Morawieckiego pod adresem gospodarczych propozycji PiS. Były premier przekonywał, że część postulatów przedstawionych podczas konwencji partii przypomina rozwiązania "z najczarniejszych czasów Leszka Balcerowicza".

- Panie premierze Morawiecki, niech pan się szanuje i niech pan analizuje rzeczywistość, a nie rzuca tego rodzaju rzeczy. To jest jakaś frustracja, która jest zupełnie niepotrzebna - odpowiedział Czarnek. Jak dodał, nie chce koncentrować się na sporze z byłym premierem, lecz "rozmawiać o przyszłości".

"Wracamy do ustawień fabrycznych". Czarnek o Polskim Ładzie

Jednym z punktów sporu jest zapowiadany przez PiS powrót do zasad naliczania składki zdrowotnej sprzed Polskiego Ładu. Czarnek przekonywał, że zmiany wprowadzone w ramach reformy uderzyły przede wszystkim w mikro- i małych przedsiębiorców.

- To był błąd. Od początku mówiliśmy, że to był błąd. Przepraszamy przedsiębiorców i będziemy go naprawiać - mówił. Przypomniał również, że PiS składało już projekt zakładający powrót do wcześniejszych zasad.

Prowadzący Marcin Fijołek przypomniał jednak Czarnkowi jego wcześniejsze wypowiedzi, w których bronił zasad wprowadzonych w ramach Polskiego Ładu. Polityk przekonywał, że obecna propozycja PiS ma być skierowana przede wszystkim do mikro- i małych przedsiębiorców.

ZOBACZ: Morawiecki postawił się Czarnkowi. Chodzi o pomoc dla Ukrainy

Wracamy do ustawień fabrycznych sprzed Polskiego Ładu - zadeklarował Czarnek. Dodał, że partia chce jednocześnie zabezpieczyć odpowiednie finansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia.


Wiceprezes PiS zaznaczył też, że możliwe są dalsze modyfikacje propozycji. - Nie jest wykluczone, że będziemy również rozmawiać o tym, w jaki sposób wyłączyć z tego powrotu tych najlepiej zarabiających - powiedział. Według niego rozwiązania mają być adresowane głównie do mikro-, małych, a być może również średnich przedsiębiorców.

Pomyłka w alercie RCB, pomylono województwa. "Znieczulanie Polaków"

Czarnek skomentował także ostatnią pomyłkę z alertem RCB, który zamiast do mieszkańców województwa lubelskiego trafił do mieszkańców Lubuskiego. Polityk przypomniał krążący w sieci mem, według którego szef MSWiA Marcin Kierwiński miał "pomylić cytrynówkę lubelską z ginem lubuskim". Jak zaznaczył, sprawa byłaby zabawna, gdyby nie dotyczyła systemu ostrzegania ludności. 

Zdaniem wiceprezesa PiS zbyt częste wysyłanie alertów dotyczących rosyjskich ataków na Ukrainę może sprawić, że mieszkańcy przestaną zwracać na nie uwagę. - To jest skandal, to, co się dzieje. To jest straszenie Polaków, zupełnie niepotrzebne i znieczulanie Polaków na wypadek tego, gdyby rzeczywiście trzeba było ich alarmować, żeby schodzili do piwnic, schronów czy gdziekolwiek mogliby się ukryć. I to jest błąd ogromny tej władzy - ocenił Czarnek.

ZOBACZ: Drożyzna na stacjach paliw. "Tusk opowiada bzdury"

- Ukraina, jest atakowana od 24 lutego, wojna się nie skończyła. Nie potrzeba do tego alertów żadnych. Nie interesuje mnie, przepraszam, mówię to jako mieszkaniec z Lubelszczyzny, tu, w tej konkretnej minucie, że właśnie jest kolejny atak na Ukrainę. To powinno interesować tych, którzy bronią Ukrainę - dodał. 

Pozostałe odciniki programu "Graffiti" można obejrzeć TUTAJ. 

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.