Kolejne miliardy dla Ukrainy z UE. Pieniądze pójdą na pociski i drony
- Część unijnych środków może zostać przeznaczona na zakup amerykańskich pocisków PAC-3 do systemów Patriot, mimo zasady priorytetowych zakupów uzbrojenia w UE.
- Von der Leyen przekazała, że UE zmobilizowała w tym roku dla Ukrainy prawie 15 mld euro, a wkrótce ma uruchomić kolejne pieniądze.
- Szefowa KE zapowiedziała apel do partnerów Ukrainy o zwiększenie pomocy podczas przyszłotygodniowego Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Ursula von der Leyen odniosła się do sytuacji w Ukrainie po rozmowie z Wołodymyrem Zełenskim. - Rosja nieustannie atakuje Kijów, próbując uniemożliwić mieszkańcom normalne życie. Jesteśmy po ich stronie. I po stronie wszystkich Ukraińców - oświadczyła. Dodała, że w piątek UE przekaże 3,3 mld euro na zakup pocisków i dronów, a tydzień wcześniej Komisja zatwierdziła dodatkowe 6,1 mld euro na uzbrojenie.
Skąd pochodzą pieniądze?
Środki na te zakupy mają pochodzić z unijnej pożyczki dla Ukrainy o wartości 90 mld euro na lata 2026–2027. Von der Leyen wskazała, że w takim modelu Kijów powinien priorytetowo kupować uzbrojenie w Unii Europejskiej. Zapowiedź kolejnego transferu ma też wpisywać się w szersze działania na rzecz ukraińskiej obrony powietrznej.
Szefowa Komisji Europejskiej mówiła również o planie wykorzystania niewydanych pieniędzy z programu SAFE. Von der Leyen zaproponowała, by przeznaczyć je na uruchomienie nowego programu wspólnych projektów obronnych UE i Ukrainy, w tym europejskiego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej rozwijanego z Ukrainą w ramach programu Freyja. - Dzięki temu będziemy mogli połączyć doświadczenie bojowe i innowacje Ukrainy z technologią i potencjałem przemysłowym Europy - oceniła.
Von der Leyen poinformowała, że w rozmowie z Zełenskim pojawił się także temat reform, które powinna przyjąć Rada Najwyższa Ukrainy. Według przewodniczącej KE mają one pomóc odblokować dalsze finansowanie oraz utrzymać Ukrainę na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.