ESPNFollow live: Aces, Fever battling in decisive Game 3ESPN DeportesCosta Rica y Nicaragua protagonizan partido por el no descenso a Liga BPunch‘I didn’t declare myself winner of Gombe PDP gov primary’The Jerusalem PostIsraeli EuroCup, EuroLeague teams open their continental campaigns with mixed results across EuropeCNN TürkABD, Suriye'yi savunma ticareti kısıtlamaları listesinden çıkardıHindustan Times SportJorge Jesus refuses to back down amid Cristiano Ronaldo fiasco, says ‘will not hide’: ‘Rules are the same for everyone’UOLVenezuelano baleado pelo ICE tem projétil removido vários dias após disparoالشرقمصادر لـ"الشرق": حماس تنتظر رد فتح على حوار فلسطيني بالقاهرة بشأن الانتخاباتTagesschau"Maricarmen"-Dekrete: Spanien stimmt über Wohnungsgesetze abGlobo EsporteAtuações: goleiro Thiago Couto brilha em vitória do Sport; dê notasn-tvVerspätungen bis Ende 2027: Bauarbeiten verzögern Zugfahrten zwischen Hannover und Berlin deutlichCBS NewsTrump says Iran "ready to fold up"
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Pozwali Łukasza Gibałę w trybie wyborczym. Odpowiedział swoim pozwem

Translate
Łukasz Gibała na wieczorze wyborczym

Ruszyła kampania przed drugą turą. Łukasz Gibała rozdawał obwarzanki

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/Łukasz Gągulski

Krakowscy radni Koalicji Obywatelskiej oraz przedstawiciele sztabu Moniki Piątkowskiej skierowali w trybie wyborczym pozew przeciwko Łukaszowi Gibale. Wnioskują o sprostowanie jego wypowiedzi dotyczących możliwej współpracy radnych z Gibałą, gdyby wygrał wybory prezydenta Krakowa. On sam pozew nazywa "absurdalnym" i poinformował o złożeniu własnego przeciwko kandydatce KO.

Łukasz Gibała w czwartek wieczorem ocenił, że pozew ten jest "absurdalny" i przekazał, że jego pełnomocnik złożył pozew w trybie wyborczym przeciwko Monice Piątkowskiej dotyczący jej wypowiedzi o głosowaniach Gibały w Radzie Miasta Krakowa. 

Poszło o wypowiedź w radiu

Pozew KO i sztabu Piątkowskiej dotyczy wypowiedzi kandydata na prezydenta Krakowa Łukasza Gibały sformułowanej w poniedziałek na antenie RMF FM. Pytany o współpracę z radnymi Koalicji Obywatelskiej, którzy mają większość w Radzie Miasta Krakowa, Gibała odparł, że zgłosiło się do niego sześcioro radnych Koalicji, "którzy twierdzą, że są otwarci na rozmowy, że nie podobało im się to, co robił Aleksander Miszalski, i że - jeśli wygra wybory - to są gdzieś tam otwarci na jakąś współpracę".

Łukasz Gibała na wieczorze wyborczym

Łukasz Gibała na wieczorze wyborczym

Źródło zdjęcia: PAP/Łukasz Gągulski

Radni zaprzeczają doniesieniom

Wszystkich 19 krakowskich radnych KO w czwartek zaprzeczyło tym doniesieniom. Radni mają nadzieję, że - niezależnie od wyników - przy nowym prezydencie miasta będą mogli realizować swój program, ale wypowiedź o zadeklarowanej współpracy z Gibałą uważają za nieprawdziwą. Podpisali oświadczenia, w których oznajmili, że nie rozmawiali o współpracy po ewentualnej wygranej Łukasza Gibały, dodając, że dokumenty te mogą być świadectwem w sądzie.

- Nie może być tak, że polityk w ramach kampanii wyborczej stawia tezy, które są nieprawdziwe i poniekąd szkaluje dobre imię radnych, bo pokazuje nas jako osoby, które są koniunkturalne, które w pewnym momencie odchodzą od ideałów, z którymi startowali w wyborach do Rady Miasta, nie chcą realizować swojego programu, tylko chcą zrealizować program pana kandydata. Nie może być tak, dlatego złożyliśmy ten pozew - powiedział podczas briefingu prasowego radny Tomasz Daros z klubu KO.

Według radnych KO takie sformułowania miały na celu skłócenie klubu oraz zdezorientowanie mieszkańców.

- My, zarówno jako sztab, ale również jako Koalicja Obywatelska, jako klub w radzie miasta, odczytujemy to jako próbę wywarcia takiego wrażenia na opinii społecznej, że tak naprawdę on [Łukasz Gibała - red.] potencjalnie może mieć większość w radzie miasta. (…) Żaden z radnych nie rozmawiał z Łukaszem Gibałą na temat przejścia do jego klubu ani na temat współpracy Klubu KO i Lewicy w Radzie Miasta Krakowa - oznajmił szef sztabu Moniki Piątkowskiej, wiceprzewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej i komisarz krakowskich struktur Piotr Moskała.

Łukasz Gibała podczas czwartkowego briefingu ocenił, że pozew radnych KO jest "absurdalny". Zaznaczył przy tym, że dopiero niedawno został on doręczony, więc nie zna jeszcze jego treści. 

- Nigdy nie mówiłem o jakimś przechodzeniu radnych ze strony Koalicji Obywatelskiej do mojego klubu, zresztą, po co by mi to było. Skoro radni Koalicji Obywatelskiej deklarują, że zamierzają popierać moje dobre pomysły, to w zasadzie to mi w zupełności wystarcza - dodał kandydat. 

Gibała poinformował także, że jego pełnomocnik złożył w czwartek pozew w trybie wyborczym przeciwko Monice Piątkowskiej dotyczący jej wypowiedzi o głosowaniach kontrkandydata w Radzie Miasta Krakowa. 

- Pozew dotyczy tego, że pani senator Piątkowska niejednokrotnie, więcej niż jeden raz, między innymi na debacie, powiedziała, że ona sobie przeglądała moje głosowania i że w większości przypadków się wstrzymywałem, co świadczy o takim braku mojej decyzyjności albo też braku wiedzy - wyjaśnił Gibała.

Jak zaznaczył, sztab przejrzał jego głosowania ze wszystkich lat, kiedy był radnym. - Wyszło nam, że takich głosowań, gdzie się wstrzymywałem, jest kilka procent (…). W związku z tym to jest ewidentna nieprawda i dlatego domagamy się sprostowania, bo uważamy, że ta wypowiedź uderza jednak w moje kompetencje, moją decyzyjność czy moją wiedzę przed drugą turą wyborów - powiedział kandydat.

Druga tura wyborów 11 października

11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w pierwszej turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w pierwszej turze).

Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.