PunchMaradona death trial verdict set for December 22ESPN DeportesBoletos en Milwaukee casi al triple que en Tampa BayThe Jerusalem PostCanada, Turkey sign 'strategic partnership' as part of Carney push to cut reliance on USOléEl giro de mercado que ilusiona a River en la recta decisivaESPNSGA opts for 'respect' over record, subs out of blowout to end 20-point streak한겨레인천공항 자회사 노조 하루짜리 경고 파업…교대제·근로시간 개선 요구גיקטייםביקורת Ninja Luxe Cafe Pro: האם נינג'ה הצליחה לעשות את זה גם במכונות הקפה?ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCNN TürkElektrikli araç şarjında yeni dönem: İstasyonların kurulabileceği alanlar genişliyorХабрSecure Boot в Arch Linux: включаем для UKI без замены заводских ключейImpress WatchNTTとJAXA、低軌道衛星で高速伝送や“超広域IoT”を目指す実験に成功Malay MailMalay Mail’s top 10 picks: Rajinikanth is back on the silver screen, and Malaysia is buying tickets
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

„Wykupili makaron, mąkę, puszki z pomidorami”. Na południu Włoch brakuje żywności i paliwa

Translate

Opracowanie: Joanna Potocka Publikacja: Dzisiaj, 22 października (13:49)

„Ludzie wpadli w panikę i zaczęli masowo wszystko wykupywać” – opisuje sytuację w Neapolu mieszkająca w tym włoskim mieście Polka, Katarzyna Cehańczuk. W wielu sklepach brakuje żywności, a na stacjach benzynowych paliwa. To skutek protestu transportowców na południu Włoch przeciwko wysokim cenom paliw.

„Wykupili makaron, mąkę, puszki z pomidorami”. Na południu Włoch brakuje żywności i paliwa

Ostatnie opakowania makaronu w jednym z supermarketów w Neapolu (foto: ELIANO IMPERATO) /AFP/East News

Puste półki w działach warzyw i owoców oraz lodówki w supermarketach, stacje benzynowe zamknięte z powodu braku paliwa i długie kolejki do dystrybutorów, gdzie jeszcze jest benzyna i olej napędowy - tak wygląda Neapol w kolejnych dniach akcji strajkowej, zorganizowanej przez związki zawodowe pracowników branży transportowej. 

Protestujący kierowcy tirów nie dostarczają towarów do sklepów i blokują drogi. Na niektórych stacjach skończyło się paliwo i zostały zamknięte, a do tych, gdzie jeszcze ono jest zjeżdżają się kierowcy z całego miasta i okolic. 

Dzisiaj w supermarketach są duże braki. Nie tylko ze względu na to, że nie ma dostaw, ale dlatego, że ludzie wpadli w panikę i zaczęli masowo wszystko wykupywać – relacjonowała na antenie Radia RMF24 Katarzyna Cehańczuk, która od wielu lat jest mieszkanką Neapolu.

Z jej opisu sytuacji wynika, że choć półki dużych supermarketów świecą pustkami, mniejsze sklepiki są zaopatrzone. Jedyne co nie przychodzi, to świeży towar: mięso, warzywa, owoce. W supermarketach wykupili cały makaron, mąkę, puszki z pomidorami. Ale reszta jeszcze stoi. Myślę, że zanim się to skończy, to przeżyjemy – mówiła.

Bardzo odczuwalne są natomiast niedobory paliwa. Cehańczuk zaznaczyła, że problemu nie mają tankujący diesel. Mieszkańcom Neapolu doskwiera natomiast brak benzyny. Ludzie pisali na różnych grupach społecznościowych, że nie ma jej dosłownie nigdzie - opowiadała.

Ile jeszcze potrwają protesty na południu Włoch?

Federacja zrzeszająca przewoźników drogowych i firmy transportowe, która jest organizatorem protestu, zapowiadała, że potrwa on jeszcze do 27 października. Jeżeli to rzeczywiście będzie trwało jeszcze tydzień, myślę, że z dnia na dzień będzie coraz gorzej - przyznała gościni Radia RMF24.

Na 27 października zapowiadane są również rozmowy protestujących z ministrem infrastruktury i transportu, wicepremierem Matteo Salvinim. Natomiast na dziś zwołano pilne posiedzenie rządu Giorgii Meloni. Ma na nim zapaść decyzja o przeznaczeniu ponad 500 milionów euro na pomoc dla branży transportowej. 

Protest transportowców we Włoszech. "W sklepach są duże braki"

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.