Wybory w Szwecji. Exit poll dawał wygraną opozycji, ale wynik nie jest pewny

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 13 września (21:01) Aktualizacja: Dzisiaj, 13 września (23:14)
W Szwecji w zakończonych w niedzielę wyborach parlamentarnych opozycyjna Partia Robotnicza-Socjaldemokraci wraz z trzema innymi ugrupowaniami lewicowymi wygrywa jedynie jednym mandatem z prawicą – wynika z opublikowanej przez telewizję publiczną SVT prognozy. Podany w SVT po zamknięciu lokali wyborczych sondaż exit poll pokazywał, że lewicowa opozycja prowadzi zdecydowanie, wówczas wskazywano, że zdobywa 183 mandaty.
Magdalena Andersson podczas wieczoru wyborczego. Fot. JONAS EKSTROMER /PAP/EPA
Badanie bazuje na zliczonych pierwszych głosach, które przy pomocy zaawansowanego algorytmu przewidują ostateczny wynik.
Jeden mandat przewagi?
Według prognozy SVT, Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, Partia Lewicy, Partia Centrum oraz Partia Ochrony Środowiska-Zielni otrzymują 175 mandatów. Natomiast rządząca do tej pory centroprawicowa koalicja Umiarkowanej Partii Koalicyjnej premiera Ulfa Kristerssona, Chrześcijańscy Demokraci oraz Liberałowie, a także skrajnie prawicowi Szwedzcy Demokraci mogą liczyć na 174 mandaty.
Wyników tych do tej pory nie skomentowali szefowie najważniejszych partii.
Wygląda, że walka jest bardzo wyrównana, wielu nie będzie spać tej nocy – podkreślił dziennikarz prowadzący wieczór wyborczy w SVT.
Exit poll dawał wygraną opozycji
Podany w SVT po zamknięciu lokali wyborczych sondaż exit poll pokazywał, że lewicowa opozycja prowadzi zdecydowanie, wówczas wskazywano, że zdobywa 183 mandaty.
Kto premierem Szwecji?
Sondaż exit poll pokazywał, że kandydatką na premiera będzie liderka socjaldemokratów Magdalena Andersson, szefowa rządu Szwecji (w latach 2021-22), która w 2022 r. zdecydowała wbrew wcześniejszemu stanowisku swojej partii o złożeniu wniosku o członkostwo w NATO.
Nie jest jasne, z kim Andersson mogłaby utworzyć koalicję rządzącą, co wynika z różnic programowych między Partią Lewicy a Partią Centrum. Dodatkowo Partia Lewicy chce mieć ministrów, a na to nie zgadzają się centryści. Najbardziej naturalnym koalicjantem Partii Robotniczej-Socjaldemokraci są Zieloni, z którymi socjaldemokraci tworzyli rząd w latach 2014-21.
Więcej o sprawach socjalnych, mniej o migracji
W przeciwieństwie do kampanii przed poprzednimi wyborami do parlamentu tegoroczna debata koncentrowała się na kwestiach ekonomicznych i socjalnych, a w mniejszym stopniu na migracji i walce z przestępczością. Rząd Kristerssona chwalił się ograniczeniem napływu imigrantów, a także doprowadzeniem do zmniejszenia liczby strzelanin, będących wynikiem działalności gangów narkotykowych. Andersson obiecywała w kampanii utrzymanie restrykcyjnej polityki migracyjnej, ale jej potencjalni koalicjanci domagali się liberalizacji przepisów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.