CNN TürkİSRAİL'İN 7 EKİM İSTİHBARAT FİYASKOSU! Yeni rapor Mossad'ın başarısızlığını ortaya koyduPunchOtti pledges support for incoming Navy commandantThe Jerusalem PostHolocaust survivor Eva Geller dies from wounds sustained in Bondi Beach mass shootingInquirerEasterlies to bring rains to most parts of PH on FridayBollywood HungamaVijay Sethupathi to become FIRST Indian actor to present at 54th International Emmy Awards in New York: Report한겨레‘옹벽 붕괴’ 이권재 전 오산시장 중대재해법 위반 혐의 송치ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFGIGAZINEMotorolaのフラグシップスマホ「Motorola signature 27」がまさかのGrapheneOSサポートを公式表明Digital SpyExclusive: Hollyoaks shares first details of Jonah Keane's comeuppance3DNewsHONOR X9e Pro как пример смартфона, который будет с вами надолгоSky TG24Mercatini di Natale 2026, i più belli di Milano: le date e cosa vedereIl Fatto QuotidianoProcesso Hydra, il testimone di giustizia: “Busto Arsizio è nelle mani dei Nicastro”. Il racconto del pestaggio: “Ma ho denunciato”
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, November 6, 2026

"Cios dla Donalda Trumpa". Media o zwycięstwie Luli w Brazylii

Translate

Według CNN zwycięstwo popieranego przez Trumpa Bolsonaro w Brazylii, największym kraju Ameryki Łacińskiej, byłoby punktem zwrotnym w staraniach Waszyngtonu o zabezpieczenie swojej hegemonii na półkuli północnej i ograniczenie wpływów Chin w tej części świata.

Luli udało się jednak "pokonać Bolsonaro, pobić rekordy i zatrzymać prawicową falę, która stawiała region po stronie Trumpa" — oceniła amerykańska telewizja.

Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google

Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

W podobnym tonie wyniki skomentował argentyński dziennik "La Nacion". Według niego Lula powstrzymał widoczny od prawie trzech lat trend zwrotów na prawo w Ameryce Łacińskiej, w ramach którego konserwatyści przejęli władzę w Argentynie, Peru, Kolumbii, Chile i Boliwii.

Brazylia, największa gospodarka regionu, pozostała poza grupą rządów popierających Trumpa — podkreśliła gazeta, zwracając uwagę, że Lula uczynił z obrony suwerenności centralny punkt swojej kampanii i przedstawiał swojego rywala jako polityka, który chce podporządkować kraj Waszyngtonowi.

W przemówieniu po zwycięstwie Lula powtórzył, że Brazylia nie będzie "niczyim podwórkiem", co komentatorzy uznali za aluzję do rosnących wpływów USA w regionie i napiętych relacji pomiędzy Lulą a administracją Trumpa.

Przy takim wyniku Brazylia nie dołączy do Tarczy Ameryk, lansowanej przez Trumpa inicjatywy międzynarodowej walki z kartelami narkotykowymi, ani nie uzna organizacji przestępczych za grupy terrorystyczne. Lula odrzucał takie posunięcie, oceniając, że mogą doprowadzić do obcej ingerencji w sprawy kraju — ocenił "La Nacion".

Stacja BBC Mundo podkreśliła, że wygrana Luli jest pierwszym zwycięstwem lewicowego kandydata w wyborach prezydenckich w Ameryce Łacińskiej od powrotu Trumpa do Białego Domu w 2025 r. Lula jest jednym z nielicznych przywódców regionu, którzy otwarcie sprzeciwiają się polityce prezydenta USA.

"Reelekcja Luli jest znaczącym ciosem dla »doktryny Donroe« i dążeń Trumpa do regionalnej »dominacji«. Niewątpliwie w Ameryce Łacińskiej istnieje spora grupa liderów popierających MAGA. Bez wątpienia jednak nie ma wśród nich przywódców dwóch największych krajów regionu" — napisał na X Benjamin Gedan z waszyngtońskiego think tanku Stimson Center.

Odniósł się w ten sposób do Brazylii i Meksyku, gdzie od 2024 r. rządzi lewicowa prezydentka Claudia Sheinbaum. Była ona jedną z pierwszych przywódców regionu, którzy pogratulowali Luli reelekcji.

Po odsunięciu od władzy przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro w styczniu br. prezydent USA Donald Trump ogłosił powrót do XIX-wiecznej doktryny Monroe, deklarując, że nikt więcej nie będzie kwestionował amerykańskiej dominacji na półkuli zachodniej. Trump określił swoją wersję tej doktryny mianem "doktryny Donroe".

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.