The Jerusalem PostFlydubai passenger recounts terrifying dive as analyst warns against learning 'the wrong lesson'ESPNWhy a surprise player tops our rankings of the 25 best freshmenBollywood HungamaGauahar Khan sells Versova duplex for Rs 6.01 crores, bought it for Rs 3.2 crores in 2014ESPN DeportesBitácora de Gil Mora, el niño consentido de Rafael MárquezRTP DesportoWilliam Gomes renova contrato com o FC Porto até 2031PunchPensioners hail NSITF MD over implementation of 23-year-old S’Court judgmentZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFABC NewsWATCH: 14-year-old cancer survivor now thrivingNMEThom Yorke says Radiohead reunion tour caused “massive” crash in self-confidence: “It took me months”Variety‘NAZA’ Producer James Wilson Says Israeli Government Response to Gaza Doc Has Been ‘Horrible and Scary,’ but Directors are ‘Safe and OK’ConsequenceColombia’s Estéreo Picnic Reveals 2027 Lineup Led by Travis Scott, Charli XCX, and David GuettaBBC NewsTwo Latvian men arrested on suspicion of trespass at RAF base in Cambridgeshire
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Kreml grzmi w sprawie dżumy. Pieskow wskazuje winnego i mówi o "fałszywych informacjach"

Translate

Dmitrij Pieskow powtórzył na środowym briefingu prasowym oficjalne stanowisko władz na temat sytuacji epidemicznej w obwodzie irkuckim. Część rosyjskich mediów donosiła, że jedna z pracownic rosyjskiego instytutu mogła umrzeć z powodu dżumy płucnej po tym, jak rozbiła probówkę z patogenem.

- Media dużo relacjonują, a zdecydowana większość tego, co przekazują na temat tej sytuacji, to fałszywe informacje - dowodził rzecznik Kremla.

- Skupcie się na informacjach przekazywanych przez Rospotrebnadzor (rosyjski urząd nadzorujący sytuację sanitarno-epidemiczną - red.), oświadczeniach Anny Popowej (szefowej wspomnianej instytucji - red.) oraz komunikatach jej przedstawicieli - dodał Pieskow.

ZOBACZ: Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę. "Urodzinowy prezent dla Putina"

Przypadek dżumy w Rosji? Kreml zaprzecza, media usuwają materiały

To kolejny komentarz Pieskowa o sytuacji w regionie irkuckim. Wcześniej rzecznik Kremla apelował do dziennikarzy, aby opierali się wyłącznie na "oficjalnych komunikatach" i "nie ulegali spekulacjom oraz pogłoskom".

W międzyczasie informacje o podejrzeniu wystąpienia dżumy na wschodzie Rosji zostały usunięte z witryn internetowych przez część rosyjskich mediów. Gazeta "Kommiersant" donosiła, że sytuacja w regionie jest monitorowana przez administrację Donalda Trumpa. Materiał zniknął ze strony internetowej i mediów społecznościowych redakcji po około 25 minutach.

Niezależny rosyjski serwis Ludzie Bajkału zwrócił z kolei uwagę, że po komunikatach władz stacja REN TV usunęła pięć wpisów, dotyczących dżumy. Podobne działania mieli podjąć urzędnicy.

ZOBACZ: Epidemia dżumy po incydencie w Rosji? Dr Grzesiowski: Musimy być czujni

Jak donosi internetowa gazeta "The Insider", władze miasta Bajkalsk usunęły po dwóch godzinach wpis, opublikowany 3 października na Telegramie, w którym apelowały do mieszkańców, by czasowo powstrzymali się od podróży do Szelechowa i okolicznych miejscowości. W poście donoszono o "nieoficjalnej informacji o potwierdzonym przypadku zakażenia dżumą u jednej osoby".

Z kolei gubernator Buriacji Aleksiej Cydenow napisał 2 października o kobiecie, która "zmarła na dżumę". Polityk edytował potem swój wpis, dodając słowo "prawdopodobnie".

Tymczasem prezydent USA przekazał, że zamierza rozmawiać na temat sytuacji w obwodzie irkuckim z Władimirem Putinem. - Mam zaplanowaną rozmowę (z nim -red.) - powiedział Donald Trump. Dodał, że do rozmowy dojdzie wkrótce. Zapowiedział, że najpewniej w środę strona amerykańska będzie mogła przekazać w tej sprawie więcej informacji.

Rozbiła probówkę z dżumą? 200 osób pod obserwacją

Według informacji rosyjskich mediów 25 września 28-letnia Daria Szipiłowa, laborantka instytutu badawczego w obwodzie irkuckim, rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej.

ZOBACZ: Dostarczają broń nad głowami Polaków. Samoloty lądują w Moskwie

Z doniesień wynika, że cztery dni później kobieta została przyjęta do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października.

Po śmierci Szipiłowej władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie i objęły obserwacją medyczną około 200 osób, które miały z nią kontakt.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.