The Jerusalem PostThe Israel we could build: What the next gov't should do in its first 100 days - opinionDaily MaverickATHLETE ADVOCACY: Why South African sportspeople need an independent voice to fight governance failureBillboardTinashe Sends Message to Republican Fans During 2026 Midterm Elections: ‘Y’all Can Go’ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBBC BusinessPoundland owner in crunch talks as retailer's collapse loomsESPNWarriors withholding payments to Porzingis on $20M salary, sources sayCBC NewsKellogg's Rice Krispies changed its U.K. recipe, muffling its iconic snap, crackle and popRolling Stone‘Don’t Get Rid of MAGA!’: Some Young Republicans Are Sticking by Trump After Blowout LossANSA SportCalcio: Lazio; lesione al quadricipite femorale per Zaccagni, out contro il NapoliThe South AfricanMore ballot papers and election materials stolen in KwaZulu-NatalLa Presse« Je ne me rappelle rien » | Il a tué son ex-copine après avoir contacté plusieurs escortesRai NewsSera 24 - Puntata del 04/11/2026
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, November 4, 2026

Pomysł premiera budzi wielki opór. Protesty u sąsiada Polski

Translate
  • Tysiące demonstrantów w czeskich miastach protestowało przeciwko rządowej propozycji likwidacji abonamentu, która zdaniem pracowników mediów zagraża ich niezależności.

  • Pracownicy Czeskiego Radia i Telewizji rozpoczęli 24-godzinny strajk, ograniczając ramówkę programową do powtórek i krótkich komunikatów informacyjnych.

  • Opozycja domaga się wycofania projektu z parlamentu, jednak premier Andrej Babiš odrzuca ten postulat, argumentując, że zmiana finansowania jest elementem programu koalicji.

Tysiące osób wyszło na ulice Pragi i innych czeskich miast w proteście przeciwko zmianom w mediach publicznych. Demonstracje odbyły się m.in. w Pradze, Brnie, Ostrawie, Libercu i Hradcu Králové.

Manifestanci wsparli pracowników Czeskiego Radia i Czeskiej Telewizji, którzy prowadzą 24-godzinny strajk.

Od północy, gdy rozpoczął się protest, publiczne radio i TV ograniczyły program. Na antenach, które zgodnie z prawem nie mogły w pełni zawiesić nadawania, prezentowano powtórki lub bardzo skrócone informacje. Tłumaczono także sens akcji protestacyjnej.

Czechy. Protesty przeciwko zmianom w mediach publicznych

W Pradze demonstrację wsparli studenci oraz artyści. Osiem niezależnych pochodów dotarło na Plac Wacława, na którym - według organizatorów - zgromadziło się 25 tys. osób.

W Ostrawie zebrało się około tysiąca protestujących. W Libercu i Karlowych Warach demonstrowało po kilkaset ludzi.

Wszystkie manifestacje rozpoczęły się o godzinie 16.36. To nawiązanie do godziny głosowania nad projektem w pierwszym czytaniu, które odbyło się o godz. 4.36 w nocy z 23 na 24 października. Pierwsze czytanie w Izbie Poselskiej przeszło dzięki głosom koalicji rządowej.

Opozycja podkreślała, że nad projektem nie prowadzono publicznej dyskusji. Domaga się wycofania projektu z prac parlamentarnych. Podobny postulat sformułowali uczestnicy protestów.

Premier Andrej Babiš odrzuca takie rozwiązanie i powtarza, że odejście od abonamentu jest częścią programu koalicji, który przedstawił po zeszłorocznych wyborach.

Zmiany w czeskich mediach publicznych. Radio i telewizja ograniczyły działania

Władze czeskiego publicznego radia i telewizji zapewniły, że odbiorcy otrzymają pełne informacje w przypadku wystąpienia sytuacji nadzwyczajnych.

Podczas strajku przekazywane są m.in. najnowsze doniesienia o sytuacji na drogach. W większości rozgłośni publicznych przed godz. 8, 12 i 18 są nadawane oświadczenia inicjatywy "Publicznie", która zainicjowała i firmuje wtorkowy protest.

Demonstranci uważają, że zapowiadana zmiana finansowania mediów publicznych będzie oznaczać utratę ich niezależności oraz ograniczenie środków na programy dla dzieci i młodzieży.

Dlatego jednym z symboli protestu są gazetowe czapki, wzorowane na postaci z czołówki czeskiej "Dobranocki".

Źródło: denik.cz, aktualne.cz

"Polityczny WF": Braun na posiedzeniu u prezydenta? Dylemat przed NawrockimINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.