Szymon Hołownia w rządzie? Polacy mają jasne stanowisko [SONDAŻ]
Szymon Hołownia ciągle szuka swojego politycznego miejsca po katastrofalnych dla niego wyborach prezydenckich. Przestał być przewodniczącym Polski 2050, a jego miejsce zajęła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Później były marszałek Sejmu chciał zostać wysokim komisarzem ONZ ds. uchodźców, ale poniósł porażkę.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czytaj nas częściej w Google
Co pewien czas powraca jednak temat Szymona Hołowni, który chciałby wejść do rządu. On sam temu zaprzecza. — Mówię jasno i wyraźnie. Nie zabiegam o to, nie proszę o to, nie załatwiam sobie tego. Jeżeli taki projekt się zepnie w całość, to nie odmówię — mówił w rozmowie z TVN24. Przyznał jednak, że odbyły się "rozmowy sondujące".
Z ustaleń Onetu wynika, że Hołowni w rządzie nie chce sam Donald Tusk. W tej sytuacji ponownie pojawia się pogłoska, która krążyła już jesienią ubiegłego roku. Według kilku rozmówców Onetu z koalicji Hołownia chciałby zostać ambasadorem Polski przy Stolicy Apostolskiej.
Polacy nie chcą Szymona Hołowni w rządzie
Pracownia SW Research na zlecenie Onetu zapytała Polaków o byłego marszałka Sejmu. "Czy chciałbyś, żeby Szymon Hołownia wszedł do rządu" — tak brzmiało pytanie.
Za takim rozwiązaniem jest 23,1 proc. ankietowanych. Dużo więcej, bo aż 56 proc. badanych nie widzi dla Szymona Hołowni miejsca w rządzie.
20,9 proc. badanych wskazało na odpowiedź "nie mam zdania".
Odpowiedzi nie różnią się wiele, gdy weźmiemy pod uwagę podział na płeć. Nieco więcej mężczyzn (23,5 proc.) niż kobiet (22,8 proc.) jest za wejściem Hołowni do rządu.
Z kolei gdy weźmiemy pod uwagę podział ze względu na wiek, to najmniej zwolenników wejścia byłego marszałka Sejmu do rządu jest w grupie wiekowej 50+. Tylko 18,1 proc. z nich odpowiedziało pozytywnie. W przedziale 35-49 lat wynik ten wynosi 28,1 proc. Za tym, by Hołownia wszedł do rządu, opowiada się 24,2 proc. osób z przedziału wiekowego 25-34 lat. Natomiast wśród osób poniżej 25 lat rezultat ten to 29,3 proc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.