InquirerLIST: Cancelled ferry trips Saturday (Oct. 24) due to Typhoon RosalPunchAtiku, ADC plotting deepfake videos, fake documents against Kaduna rally – APC PCCThe Jerusalem PostIsrael's opposition weighs minority coalition as Bennett, Liberman reject Arab supportBollywood HungamaSubhash Ghai reunites with Shreyas Talpade 20 years after Iqbal for Manya as filmmaker marks 50 years in cinemaCNN TürkBakan Şimşek: Türkiye, IMF’nin mali şeffaflık değerlendirmesinde üst sıralardaZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFIl Fatto Quotidiano“Non sono single, sono sola. Io ho avuto un lunghissimo matrimonio. Le cose purtroppo possono finire. È stato doloroso però era forse necessario”: così Elena Sofia RicciStraits Times SportWait, watch, sulk, swear: There’s nothing like a new season in sportזוויתחיות את הרגע: חדקוניותGuardian SportAustralia v England: women’s Rugby League World Cup – liveFrance 24Ukraine says Starlink and Starshield connection 'stable' againDigital SpyExclusive: Bethany Antonia addresses 'Protect the Dolls' T-shirt edit, "The BBC had to do what they had to do”
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 24, 2026

"Punkt zwrotny naszego narodu". Macron pojechał do miasta, gdzie doszło do strzelaniny

Translate
Emmanuel Macron z wizytą w ratuszu w Trappes

Strzały w miejscowości Trappes. Jedna osoba nie żyje

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: Hannah McKay/PAP/EPA

Prezydent Francji pojechał w piątek do Trappes pod Paryżem, gdzie rano mężczyzna otworzył ogień do przechodniów, zabijając jedną osobę i raniąc kilka innych. Emmanuel Macron powiedział, że był to zamach terrorystyczny o podłożu rasistowskim. Sprawca miał się kierować "kolorem skóry i domniemaną religią" ofiar.

Jak oświadczył w piątek prezydent Francji Emmanuel Macron, strzelanina w Trappes koło Paryża była rasistowskim atakiem terrorystycznym.

- To, co się dzisiaj stało, jest punktem zwrotnym w życiu naszej Republiki i naszego narodu. To, cię dzisiaj stało, było terrorystycznym i rasistowskim atakiem - stwierdził Macron, który wieczorem przybył do Trappes.

- Tego ranka jeden z naszych współobywateli zabił człowieka na bazie ideologii rasistowskiej - dodał szef państwa, podkreślając, że sześć ofiar było celem "jedynie z powodu ich koloru skóry i domniemanej religii".

Emmanuel Macron z wizytą w ratuszu w Trappes

Emmanuel Macron z wizytą w ratuszu w Trappes

Źródło zdjęcia: Hannah McKay/PAP/EPA

Macron ocenił, iż jest to "pierwszy raz", gdy dochodzi do "zaplanowanego aktu terrorystycznego w celu zabicia współobywateli, dzieci, ze względu na ich kolor skóry bądź religię". - Nie ma na to miejsca w Republice, we Francji - podkreślił, apelując, by "zdać sobie sprawę z tego, co się dzieje".

Nawoływał, by nie iść na kompromis z ideami, "które mogą usprawiedliwiać tego rodzaju zachowanie, czy które tworzą atmosferę, jaka mogłaby je usprawiedliwiać".

Ofiary ataku w Trappes

W Trappes w departamencie Yvelines w regionie paryskim uzbrojony w broń automatyczną mężczyzna strzelał do przechodniów z samochodu. Zabił mężczyznę i ranił pięć osób, w tym dziecko. Policja zatrzymała domniemanego sprawcę.

Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna (PNAT) poinformowała, że zajmuje się sprawą. Przekazała, że wszczęto śledztwo dotyczące zabójstwa i prób zabójstwa związanych z działaniem o charakterze terrorystycznym, przy okolicznościach, w których czyn został popełniony z powodu przynależności (realnej bądź domniemanej) do rasy, grupy etnicznej czy religii.

Dziennik "Le Figaro" podał, powołując się na źródła policyjne, że sprawca strzelał do osób pochodzących z rejonu Maghrebu (Afryki Północnej) i kobiet noszących chustę muzułmańską. Gazeta dodała, że zatrzymanym jest 39-letni Kevin T. 

Według cytowanego przez dziennik źródła w policji znaleziono przy nim kokainę i gaz łzawiący. Z informacji medialnych wynika, że mężczyzna znany był policji z pospolitych wykroczeń, ale nie był notowany na liście osób stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.