Tusk zachwycony sondażem. "Alleluja i do przodu"
Donald Tusk skomentował na platformie X wyniki najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. We wpisie premier posłużył się znanym powiedzeniem używanym często przez ojca Tadeusza Rydzyka.
Źródło zdjęć: © PAP, WP
W najnowszym sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski KO prowadzi z wynikiem 31,5 proc. To o 14,3 pkt proc. więcej niż PiS. Konfederacja Korony Polskiej zyskuje 4,1 pkt proc. względem poprzedniego badania i ma już 10,9 proc. To największy wzrost w tym sondażu.
Gdyby takim wynikiem zakończyły się przyszłoroczne wybory, KO i Lewica miałyby razem 231 mandatów.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Nie uszło to uwadze premiera. "Nie tylko duża przewaga nad PiS, ale też ponad 231 mandatów dla Koalicji 15 X. Alleluja i do przodu!" - napisał Tusk na platformie X, publikując grafikę z wynikami sondażu.
Zwrot "alleluja i do przodu" spopularyzował ojciec Tadeusz Rydzyk. Duchowny wielokrotnie używał tego wyrażenia w swoich wypowiedziach medialnych, kazaniach i przemówieniach, m.in. na antenie Radia Maryja czy w wywiadach, zachęcając do działania pomimo trudności.
Tak wyglądałby Sejm
Po przeliczeniu wyników sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski na mandaty, KO miałaby w Sejmie 192 posłów, PiS 95, Konfederacja 66, Konfederacja Korony Polskiej 53, Lewica 39, a Rozwój Plus 15.
Jak wskazany podział mógłby przełożyć się na potencjalne koalicje? KO i Lewica miałyby łącznie 231 mandatów. To jedyny scenariusz, w którym większość tworzą partie deklarujące dziś współpracę. Jest to jednak większość minimalna: wystarczy, że dwóch posłów zagłosuje inaczej niż klub, i rząd przegrywa głosowanie. Do odrzucenia weta prezydenta brakowałoby 45 głosów.
KO i Konfederacja miałyby 258 mandatów. Arytmetycznie dawałoby to bezpieczną większość. Programowo te partie dzieli jednak niemal wszystko.
Cała prawica razem miałaby 229 mandatów. PiS, Rozwój Plus, Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej musiałyby porozumieć się we czwórkę, a i tak zabrakłoby im dwóch głosów do większości. Taki rząd wymagałby więc albo przejęcia posłów z drugiej strony, albo lepszego wyniku przy urnie. PiS z Konfederacją mają razem 161 mandatów. Z partią Brauna 214, z Rozwojem Plus dopiero 229.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.