Odwołany proboszcz z Grojca przerywa milczenie. Ujawnił zarzuty
- Ks. Józef Zborek przez 30 lat pełnił posługę w parafii św. Wawrzyńca w Grojcu.
- Biskup Roman Pindel pozbawił go urzędu proboszcza po postępowaniu administracyjnym.
- Duchowny otrzymał także grzywnę w wysokości 5 tys. zł.
- Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej umorzył postępowanie z przyczyn formalnych.
Parafia św. Wawrzyńca w Grojcu opublikowała oświadczenie ks. Józefa Zborka. Duchowny napisał w nim, że decyzja biskupa Romana Pindela o odwołaniu go z funkcji proboszcza jest dla niego niezrozumiała. Podziękował również wiernym za lata wsparcia i posługi.
"Zawsze doświadczałem od Was wielkiej życzliwości oraz wsparcia. W sposób szczególny tego wsparcia i solidarności doświadczałem w ostatnich dniach" - napisał ks. Zborek.
Zarzuty wobec proboszcza z Grojca
Jak wynika z oświadczenia, w 2024 r. biskup Roman Pindel zdecydował o wszczęciu wobec duchownego administracyjnego procesu karnego. Ks. Zborek przekazał, że postawiono mu zarzut bezprawnego czerpania korzyści z ofiar mszalnych, a także zniszczenia dokumentu kościelnego, czyli księgi intencji mszalnych.
"Zostałem oskarżony o popełnienie przestępstwa przeciwko sakramentom, tj. bezprawnego czerpania korzyści z ofiar mszalnych, a także o przestępstwo zniszczenia dokumentu kościelnego, tj. księgi intencji mszalnych" - wyjaśnił duchowny.
Za pierwszy zarzut wymierzono mu karę pozbawienia urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. W związku z drugim otrzymał grzywnę w wysokości 5 tys. zł. Ks. Zborek odwołał się do Dykasterii ds. Duchowieństwa, jednak instytucja podtrzymała decyzję.
Następnie sprawą zajął się Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Postępowanie umorzono, ale wyłącznie z przyczyn formalnych. Duchowny nadal kwestionuje zarówno decyzję o odwołaniu, jak i jej uzasadnienie.
Spór o stypendia mszalne
Ks. Zborek odniósł się do kwestii Mszy binowanych i trynowanych. Binacja oznacza odprawienie przez kapłana dwóch mszy tego samego dnia, natomiast trynacja dotyczy odprawienia trzech celebracji. Takie sytuacje są wyjątkami od zasady, zgodnie z którą ksiądz może odprawić jedną Mszę dziennie.
Duchowny twierdzi, że pieniądze ze stypendiów za dodatkowe Msze przekazywał do kurii. W jego ocenie nie uzyskiwał z tego tytułu korzyści.
"Nie wiem, w jaki sposób korzyści rzekomo czerpałem z Mszy Świętych binowanych i ewentualnie trynowanych. Z uzasadnienia, jakie daje Dykasteria ds. Duchowieństwa, wynika, że na moją korzyść należy uznać przekazywanie stypendiów z mszy na rzecz prac, które były wykonywane w Parafii w Grojcu. Tymczasem stypendia z mszy binowanych i trynowanych przekazywałem do Kurii" - tłumaczył ks. Zborek.
Zgodnie z zasadami opisanymi w oświadczeniu kapłan może przyjąć stypendium tylko za jedną z kilku Mszy odprawionych tego samego dnia. Ofiara z kolejnej celebracji powinna trafić na cele parafialne, charytatywne albo do seminarium duchownego. Binacja wymaga zgody biskupa diecezjalnego i może być stosowana ze względu na potrzeby wiernych.
Spotkanie biskupa z parafianami
W niedzielę, 4 października, Roman Pindel przyjechał do Grojca, aby spotkać się z radą parafialną i omówić odwołanie proboszcza. Ks. Zborek pełnił posługę w tej parafii przez 30 lat. Przed spotkaniem przy kościele zgromadzili się parafianie. Próbowali zatrzymać biskupa, wznosili okrzyki, a między protestującymi doszło do przepychanek. Na miejscu interweniowała policja.
Dwa dni wcześniej Diecezja Bielsko-Żywiecka wydała komunikat dotyczący odwołania duchownego. Poinformowała w nim o "stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowościach w wypełnianiu tego urzędu". Diecezja zaznaczyła także, że decyzja nie wynikała z osobistej niechęci do ks. Zborka.
Na zakończenie oświadczenia duchowny przeprosił wiernych, jeśli jego zaniedbania doprowadziły do zgorszenia lub przykrości.
"Jeśli jakimikolwiek swoimi zaniedbaniami dałem powód do zgorszenia lub przykrości, to szczerze przepraszam. Obowiązki proboszcza wykonywałem odpowiedzialnie, mając przez cały okres posługi na względzie dobro wiernych, a przez to dobro i korzyść Kościoła katolickiego, który oni tworzą" - napisał ks. Zborek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.