The Jerusalem PostBudapest Jewish community reopens, rededicates 100-year-old historic Rákospalota synagogueESPNBills open new stadium with impressive performance over LionsInquirer4 students injured in shooting inside South Cotabato schoolRTP DesportoVasco Seabra confiante em resposta forte do Arouca em AlvaladeESPN DeportesPlan de Juego Semana 2: ¿Son los Chargers los contendientes que pensábamos que eran?Daily MaverickGROUNDUP: Raw sewage is flowing in nearly every metro, and the numbers keep getting worseCollider20 Years Later, the Greatest Dystopian Sci-Fi Movie Ever Made Officially Returns to TheatersSCMP ChinaAre the doors to German universities closing for China’s STEM researchers?Business AMGeorges-Louis Bouchez wil tot 200.000 jobs voor ambtenaren schrappenPopular ScienceBuying an iPhone is easy now, but people were sleeping on sidewalks for the first modelBBC NewsTeen who piloted Channel boat with 165 migrants jailed
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 18, 2026

"Mają nóż na gardle, walczą o życie". Ekspert o działaniach Rosjan

Translate

- Niestety moja prognoza jest taka, że będziemy mieli do czynienia z coraz większą ilością tego typu działań ze strony rosyjskiej - wskazał w rozmowie z Polsat News pułkownik rezerwy dr Dariusz Dachowicz.

ZOBACZ: Dron przy polskiej granicy, wojsko potwierdza. Syreny na wschodzie

Dodał, ze Rosja będzie eskalowała takie działania, będzie próbowała zastraszyć ludność cywilną i będzie próbowała wywierać presję na państwo polskie i NATO. - Będą nas testować - ostrzega ekspert.

Drony przy polskiej granicy. Ekspert: Rosja także ma "nóż na gardle"

Zdaniem Dachowicza ostatnie ataki Rosji są sygnałem typu "zrobimy wszystko, żebyście przestali wspierać Ukrainę". - Doskonale zdajemy sobie sprawę, że Ukraina bez zachodniego wsparcia nie jest w stanie prowadzić tej wojny, mimo potężnego wysiłku, jaki naród ukraiński w nią wkłada - podkreślił Dachowicz.

WIDEO: Pułkownik rezerwy dr Dariusz Dachowicz w Polsat News

Jego zdaniem Rosja także ma "nóż na gardle" i bardzo odczuwają te ataki, jak również sami walczą o życie. Nie zawahają się więc przed jakimkolwiek działaniem, które "pozwoli im na przeżycie".

ZOBACZ: Tusk o dronie przy granicy. "Bardzo masywna eksplozja"

- My dalej jesteśmy w stanie pokoju i nie wprowadzamy elementów, które powinny funkcjonować na czas wojny. Z drugiej strony Rosja chce podzielić państwa NATO-wskie - zaznacza. Według eksperta rosyjskie wojsko, siejąc zamęt w Polsce i w Niemczech, pokazuje, że realizuje swoje cele poniżej progu wojny, natomiast Europa myśli o starciu militarnym.

Wojna na Ukrainie. Drony blisko polskiej granicy. Reakcja eksperta

W rozmowie z Polsat News wskazał ponadto, że Putin w rzeczywistości prowadzi wojnę nie z Ukrainą, ale z NATO. - To się lepiej sprzedaje narodowi (...) Jednak sukcesy w tej wojnie są naprawdę bardzo małe i myślę, że do społeczeństwa rosyjskiego też powoli zaczyna docierać ten przekaz, że coś jest nie tak - powiedział Dachowicz.

ZOBACZ: Potężny huk w centralnej Polsce, "zatrzęsła się ziemia". Dowództwo Operacyjne wyjaśnia

Zapytany, czy taka taktyka Rosji to "gra na wycieńczenie" odpowiedział, że środki powietrzne w ciągu ostatniego roku były podnoszone około 700 razy przez państwa NATO.

- To nie tylko gotowość obsługi i załogi tego statku powietrznego, ale to jest też eksploatacja tego sprzętu. On nie jest wieczny. Te silniki, te wszystkie elementy (...) muszą być rotowane, muszą być wymieniane i to podnosi również koszt tych działań - wskazał ekspert.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.