ESPN DeportesClaves de la victoria del Barcelona vs Levante en LaLigaESPNNFL draft risers, notes off Saturday's college games: Questions at the top of the QB class?וואלהשר החוץ של עומאן: נדחתה הפגישה האזורית שתוכננה להתקיים בסלאלהThe Jerusalem PostCould Iran’s regime collapse? Inside the Israeli assessment of Tehran’s future - analysisDaily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026: Zille is targeting the ANC’s heartland in Joburg, but voters are doubtfulRTP DesportoParis Saint-Germain vence pela primeira vez, Lille sobe à liderança em FrançaInquirerLotto results: No jackpot winner in Sept. 13 drawsVanguard2027: APC vows to win all seats in EbonyiESPN CricinfoJoe Root eyes England progress after 'unusual summer'SportstarDevajit Saikia on Women’s Asia Cup trophy boycott: Women’s team has shown solidarity with 2025 Men’s teamسكاي نيوز عربيةعبدالله بن زايد يجري اتصالا هاتفيا مع وزير خارجية السعوديةBBC NewsSwedish party blocs tied after Sunday vote, projections say
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 13, 2026

Rosyjskie ataki przy granicy. Mieszkańcy Dorohuska i Podkarpacia zaniepokojeni nocnymi wybuchami

Translate

Według relacji Wojciecha Sawy, wójta gminy Dorohusk w województwie lubelskim, pierwsze skutki rosyjskich uderzeń w Ukrainie dały się odczuć w okolicach godziny czwartej nad ranem. W Dorohusku rozległ się wówczas głośny wybuch, który był słyszalny w całej miejscowości. Sawa opisał, że jego żona najpierw zauważyła błysk, a następnie nastąpiło silne uderzenie.

W Dorohusku, jak relacjonował wójt, po około pięciu minutach od wybuchu rozległy się syreny alarmowe. Sawa wyjaśnił, że był to trzyminutowy sygnał modulowany, stosowany w sytuacjach zagrożenia, który po raz pierwszy został użyty w tej miejscowości.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Wójt Dorohuska podkreślił, że niepokój wśród mieszkańców narastał już od czwartku, kiedy to syreny alarmowe zawyły na przejściu granicznym w Jagodzinie. — Te syreny wyły ponad godzinę i myślę, że już wtedy pojawiły się takie emocje i obawy. Niestety dzisiaj rano to się potwierdziło tymi dwoma atakami — mówił.

Z relacji wójta wynika, że drugi atak, wymierzony w pociąg relacji Kijów — Warszawa, który miał miejsce około 2 km od granicy, był słyszany przez mieszkańców Dorohuska około godziny 8.30.

"Jakby bomba spadła". Niepokój w przygranicznych miejscowościach

Podobne doświadczenia miała pani Alina z Gorzyc w powiecie tarnobrzeskim na Podkarpaciu. — Huk, jakby bomba gdzieś spadła niedaleko. Wstaliśmy na równe nogi, bo domem aż zatrzęsło. Od razu po tym buczenie samolotów i seryjne dwa strzały. Później o 6.30 znowu jakieś strzały — mówiła w rozmowie z Polsat News. Zwróciła uwagę, że nie pojawiły się żadne alerty ostrzegawcze.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.