Zamiast pomagać, okradał mieszkańców. Dzielnicowy trafił do aresztu

43-letni dzielnicowy z Boguchwały został aresztowany na trzy miesiące w związku z zarzutami dokonywania oraz usiłowania kradzieży z włamaniem do domów jednorodzinnych.
Śledczy ustalili, że w jednym przypadku funkcjonariusz wykorzystywał wiedzę zdobytą na służbie, aby ukraść gotówkę, biżuterię oraz elektronikę.
W domu podejrzanego znaleziono skradziony sprzęt elektroniczny i pieniądze, a za popełnione czyny mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
43-letniemu Damianowi M. rzeszowska prokuratura postawiła trzy zarzuty. Pierwszy z nich odnosi się do sytuacji sprzed kilkunastu dni. W nocy z 10 na 11 października mężczyzna pojawił się na jednej z posesji na terenie gminy Lubenia, gdzie miał wyłamać okno do kotłowni domu jednorodzinnego.
Z budynku miał skraść gotówkę. Chodzi o co najmniej 62 700 złotych, 1 010 euro oraz 40 dolarów. Nieuczciwy mundurowy miał ukraść także konsolę PlayStation 4 z grami, przewody HDMI oraz złotą i srebrną biżuterię.
Jak ustalili śledczy, zaledwie miesiąc wcześniej Damian M. pojawił się na terenie tej samej posesji jako dzielnicowy. Rozpytywał wówczas jednego z domowników o kamery monitoringu, liczbę mieszkańców domu oraz ich plany. Dowiedział się wtedy, że w terminie planowanego przez niego włamania rodzina będzie bawiła się na weselu.
Dzielnicowy z Boguchwały okradał domy? Skandal pod Rzeszowem
Do innej kradzieży z włamaniem, w wykonaniu tego mężczyzny, miało dojść w okresie między 26 września a 3 października na terenie gminy Boguchwała. Wówczas miał on wybić szybę w drzwiach balkonowych domu jednorodzinnego.
Według informacji prokuratury Damian M. dokonał stamtąd "zaboru" aparatu fotograficznego Nikon Coolpix B700, wkrętarki Black & Decker oraz kolekcji monet okazjonalnych o wartości nominalnej 4 000 złotych.
Inny zarzut dotyczy sytuacji z 14 sierpnia. Wówczas Damian M. - mając na sobie sportowy strój, rękawiczki i zasłaniając swoją twarz kominem - szarpał za klamkę drzwi wejściowych domu jednorodzinnego położonego w gminie Lubenia.
Nie udało mu się sforsować zamkniętych drzwi i wejść do środka. W czasie zajścia właściciele domu przebywali na przyjęciu weselnym.
Podczas sierpniowej próby włamania Damiana M. zarejestrowały kamery monitoringu.
Boguchwała. Areszt dla dzielnicowego. Grozi mu wieloletnie więzienie
Mężczyzna został zatrzymany, a jego dom przeszukano. Znaleziono w nim 65 300 złotych w gotówce, liczne wyroby jubilerskie oraz zegarki, urządzenia elektroniczne (w tym laptopy i tablety), a także wspomniane już: konsolę PlayStation 4, aparat Nikon Coolpix B700 i kolekcję monet okazjonalnych.
43-latek został przesłuchany. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. W poniedziałek sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla dzielnicowego.
Prokuratorzy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Damianowi M. grozi do 10 lat więzienia.
"Polityczny WF": Parzący ziemniak. Opozycja niekoniecznie chce rządzić od 2027INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.