Dzieciobójczyni z USA bez wyroku. Ławniczka ujawnia kulisy
Proces Lindsay Clancy, oskarżonej o zabójstwo trojga nieletnich dzieci, został unieważniony po tym, jak 12-osobowa ława przysięgłych nie zdołała osiągnąć porozumienia. Choć obrona przekonywała, że 36-latka działała pod wpływem niepoczytalności i szoku poporodowego, pojedynczy głos sprzeciwu zablokował wydanie wyroku. Teraz na jaw wyszły kulisy decyzji.
Proces Lindsay Clancy zakończył się bez wyroku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jonathan Wiggs
Na początku września proces Clancy, którym żyły całe Stany Zjednoczone, unieważniono. Choć Amerykanka przyznała się do zabójstwa trójki swoich dzieci: 5-letniej Cory, 3-letniego Dawsona i 8-miesięcznego Callana, jej prawnik przekonywał sąd, że 36-latka w chwili popełnienia czynu była niepoczytalna.
Powodem, dla którego wyrok nie zapadł, był sprzeciw jednego z 12 ławników, który nie zgodził się na uznanie, że Clancy dokonała morderstwa w wyniku szoku poporodowego. Nowy proces może zostać zorganizowany z udziałem innej ławy przysięgłych, tymczasem jedna z ławniczek zdradziła na antenie CBS kulisy procesu.
Proces, którym żyły całe USA
Paula Devlin przekazała, że ławnik, którego opisała jako czarnoskórego mężczyznę po trzydziestce, poddał w wątpliwość niepoczytalność Clancy, tłumacząc, że w takim stanie nie byłaby ona wykonać dokładnie ustalonego planu, tj. dokonać zabójstwa, a następnie targnąć się na swoje życie, rzucając się jako osoba jeżdżąca na wózku inwalidzkim z drugiego piętra swojego domu. Devlin przyznała też, że do sprawy podchodzi z nieskrywanym przygnębieniem.
- Częściowo chcieliśmy uzyskać wyrok, ponieważ wszyscy domagają się sprawiedliwości dla tych dzieci - powiedziała. - Te dzieci nigdy nie opuściły naszych serc. I to był sposób na oddanie im sprawiedliwości. Nic z tego by się nie wydarzyło, gdyby Lindsay nie zgubiła się w systemie i gdyby system jej nie zawiódł - dodała.
Apel do prezydenta
Prawnik 36-latki, Kevin Reddington, zaapelował do Donalda Trumpa o ułaskawienie swojej klientki. Apel ma jednak charakter symboliczny. Prezydent Stanów Zjednoczonych może ułaskawiać wyłącznie osoby skazane za przestępstwa federalne, podczas gdy sprawa Lindsay Clancy toczy się przed sądem stanowym w Massachusetts.
Ewentualne ułaskawienie mogłoby więc nastąpić jedynie decyzją gubernatora tego stanu. Prokuratura nie wskazała jeszcze, czy zamierza wystąpić o nowy proces.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.