ESPN DeportesHamilton con la pole para el GP de la Ciudad de MéxicoESPN🎃 Top Halloween costumes from the sports worldThe Jerusalem PostIsolated clashes in France after protest marches, as police brace for Halloween night violenceFootball ItaliaVideo: Kaka reduced to tears after being inducted into Milan hall of fameZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioDeadline‘Harry Potter’s Paapa Essiedu Defends Casting After Advocating For Trans Rights: “People Have A Lot Of Feelings About This”SportstarIND A vs NZ A LIVE Score, 2nd unofficial Test Day 2: Randell removes Jurel on 105; India A moves past 300Interia"Wyrwaliśmy się z rąk śmierci". Wstrząsające relacje ewakuowanych z OłeszekBBC NewsHamilton takes first pole for Ferrari at Mexico City Grand Prix20 Minuten«Konnte es kaum glauben»: Plötzlich steht Model seiner Träume daCBS News2026 elections live updates: Trump supports Republicans with teleralliesANSA SportF1: Hamilton in Messico ritrova la pole, Antonelli partirà quarto
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 31, 2026

Koniec sporu Błaszczaka z generałem. Polityk musiał wydać oświadczenie

Translate

Sprawa, która wstrząsnęła polską armią i sceną polityczną, dotyczy incydentu z 16 grudnia 2022 r. Podczas zmasowanego ostrzału Ukrainy przez Rosję, w polską przestrzeń powietrzną wleciał rosyjski pocisk manewrujący Ch-55. Rakieta przeleciała nad znaczną częścią terytorium kraju i rozbiła się w lesie w miejscowości Zamość pod Bydgoszczą.

Opinia publiczna dowiedziała się o zdarzeniu dopiero ponad cztery miesiące później, pod koniec kwietnia 2023 r., gdy na pozostałości natknęła się przypadkowa osoba jadąca konno. MON wydało wówczas lakoniczny komunikat o znalezieniu "szczątków niezidentyfikowanego obiektu wojskowego".

Publiczny zarzut i prywatny akt oskarżenia

Po ujawnieniu faktu upadku rakiety doszło do otwartego konfliktu na szczytach władzy i wojska. Ówczesny szef resortu obrony Mariusz Błaszczak zrzucił całą odpowiedzialność na Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, zarzucając mu publicznie zaniechanie obowiązków i niepoinformowanie go o naruszeniu przestrzeni powietrznej.

Gen. Tomasz Piotrowski nie pozostawił tych zarzutów bez odpowiedzi i skierował do sądu prywatny akt oskarżenia o zniesławienie. Wojskowy argumentował, że słowa ministra naraziły go na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia kluczowej funkcji dowódczej oraz poniżyły w oczach opinii publicznej.

Generał od początku konsekwentnie utrzymywał, że szef MON doskonale wiedział o obiekcie od momentu jego pojawienia się nad Polską. Meldunki o zbliżającej się rakiecie i odczytach polskich radarów miał przekazać ministrowi najpierw oficer dyżurny, a chwilę później potwierdzić sam gen. Piotrowski podczas bezpośredniej rozmowy telefonicznej.

"Ubolewanie" zamiast "przepraszam"

Po latach batalii prawnej obie strony doszły do porozumienia na sali sądowej. Do treści oświadczenia Mariusza Błaszczaka dotarli dziennikarze programu "Czarno na białym" stacji TVN24.

"Wyrażam ubolewanie, że wypowiedzi te zostały odebrane jako godzące w jego dobre imię" – napisał Mariusz Błaszczak w dokumencie kończącym spór.

Jak zauważa TVN24, choć podpisanie ugody formalnie zamyka sprawę w sądzie, w treści oświadczenia byłego wicepremiera i ministra obrony ani razu nie padło kluczowe słowo "przepraszam". Formuła przyjęta przez polityka skupiła się jedynie na subiektywnym odbiorze jego słów przez generała, a nie na jednoznacznym przyznaniu się do błędu.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.