Duda o planowanym ataku na Tuska. "Robienie wielkiego halo"
Były prezydent Andrzej Duda skomentował w Polsat News zatrzymanie mężczyzny, który według służb miał planować atak na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. - Ogłaszanie tego w mediach i robienie koło tego wielkiego halo troszeczkę wygląda na przykrywanie problemów pana premiera z zapewnieniem bezpieczeństwa w szkołach - stwierdził Duda.
Źródło zdjęć: © PAP | Wojtek Jargiło
Najważniejsze informacje:
- Zatrzymany mężczyzna miał planować atak na Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza.
- Andrzej Duda ocenił, że groźby wobec najważniejszych osób w państwie nie są rzadkością.
- Były prezydent zasugerował, że rozgłos wokół sprawy może mieć polityczne znaczenie.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Andrzej Duda o zatrzymaniu i działaniach służb
Duda w rozmowie z Polsat News przekonywał, że groźby kierowane pod adresem najważniejszych osób w państwie są dla służb niemal codziennością. - Byli ludzie, którzy grozili mi czy innym najważniejszym osobom w państwie śmiercią. Różnego rodzaju groźby to była prawie codzienność - mówił były prezydent.
Zaznaczył przy tym, że służby muszą reagować na każdy sygnał dotyczący zagrożenia dla osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie.
"Wygląda, jakby pan premier miał problemy"
Duda zakwestionował przy tym sposób, w jaki sprawa została przedstawiona opinii publicznej.
- Mnie to troszeczkę wygląda tak, jak gdyby pan premier miał problemy z zapewnieniem bezpieczeństwa w szkołach, w związku z czym nagle ogłoszono, że sam jest w niebezpieczeństwie - stwierdził.
Ocenił również, że z perspektywy osoby, która przez dekadę była objęta ochroną, podobne zagrożenia nie są czymś nadzwyczajnym. - Każdy, kto jest w tej wielkiej polityce i sam był ochraniany, dobrze to widzi - podsumował.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.