Premier zdecydował w sprawie Marszu Niepodległości. "Liczę na odpowiedzialność"
"Nikt nie zamierza zakazać marszu Niepodległości. Spekulacje w tej sprawie to zwykła dezinformacja" - przekazał Donald Tusk. Premier zaapelował o powstrzymanie się od agresji i szacunek wobec policjantów zabezpieczających marsz. "W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję" - przekazał premier.
Premier Donald Tusk poinformował, że rząd nie ma planów, aby po ataku w Krakowie odwoływać tegoroczny Marsz Niepodległości.
"Nikt nie zamierza zakazać marszu Niepodległości. Spekulacje w tej sprawie to zwykła dezinformacja" - przekazał premier.
Nikt nie zamierza zakazać marszu Niepodległości. Spekulacje w tej sprawie to zwykła dezinformacja. Apeluję do wszystkich uczestników o powstrzymanie się od agresji i szacunek wobec policjantów zabezpieczających marsz. Proszę również o zaniechanie kontrmanifestacji, by nie utrudniać utrzymania porządku i bezpieczeństwa na warszawskich ulicach. W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 8, 2026
Marsze Niepodległości 2026. Premier: Nikt nie zamierza zakazać
Donald Tusk w niedzielnym wpisie zaapelował do uczestników Marszu Niepodległości o powstrzymanie się od agresywnych zachowań i szacunek do pracy służb.
ZOBACZ: Atak w Krakowie. Wojewoda przekazał nowe informacje o jednej z ofiar
"Apeluję do wszystkich uczestników o powstrzymanie się od agresji i szacunek wobec policjantów zabezpieczających marsz. Proszę również o zaniechanie kontrmanifestacji, by nie utrudniać utrzymania porządku i bezpieczeństwa na warszawskich ulicach" - przekazał premier.
"W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję" - dodał Tusk.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.