Eksplozje w bazie Rosjan. Problemy Moskwy na Morzu Czarnym. Nagrania

Ukraińcy przeprowadzili udany atak dronowy na bazę wojskową Rosjan w Rostowie nad Donem. Na lotnisku jednostki doszło do serii eksplozji. Bezzałogowce Kijowa zaskoczyły też Moskwę na Morzu Czarnym. Wołodymyr Zełenski udostępnił nagrania na platformie X z momentów uderzeń w strategiczne cele przeciwnika.
Potężne Kule ognia nad Rostowem. Prezydent Ukrainy przekazał, że w wyniku operacji z nocy 16 na 17 września, zniszczone zostały samoloty transportowe i trzy śmigłowce Rosjan w bazie wojskowej w Rostowie nad Donem.
"Służba Bezpieczeństwa przeprowadziła precyzyjne uderzenie na lotnisko wojskowe w Rostowie - potwierdzono uszkodzenie samolotu An-12, dwóch An-26 oraz trzech śmigłowców. Odnotowano również dobre rezultaty na Morzu Czarnym. Każdego dnia odpowiadamy na agresję. Rosja musi wybrać pokój" - podpisał nagranie prezydent Ukrainy.
Na nagraniach widać, że na terenie lotniska wybuchł pożar, dochodziło też do wtórnych detonacji.
Ataki na Morzu Czarnym
W materiale udostępnionym przez Zełenskiego na X można dostrzec również działania na Morzu Czarnym. Kamery zamontowane na ukraińskich dronach zarejestrowały podejście maszyn do tankowców należących do tzw. "floty cieni". Z tej perspektywy widać sposób, jak bezzałogowce naprowadzane zdalnie mogą zaskoczyć przeciwnika na każdym terenie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.