Axios: "Energetyczny rozejm" Trumpa dotyczy tylko rafinerii
Niedzielne oświadczenie prezydenta Trumpa o "rozejmie energetycznym" między Rosją a Ukrainą odnosiło się jedynie do zaprzestanie ataków na rafinerie przez obie strony. Waszyngton oczekuje, że Ukraina będzie go przestrzegała - podał portal Axios, powołując się na urzędnika Białego Domu. Kijów chce rozejmu obejmującego też ataki na elektrownie i inne obiekty.
Źródło zdjęć: © PAP • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Najważniejsze informacje:
- Ukraina ma jedną, częściowo działającą rafinerię w Kremeńczuku, a Rosja dysponuje rozbudowaną siecią takich zakładów.
- Biały Dom uważa, że ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie pogarszają relacje Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem.
- Stany Zjednoczone zaprzeczyły, jakoby Steve Witkoff i Jared Kushner grozili wstrzymaniem przekazywania Ukrainie danych wywiadowczych.
- Kilka godzin po deklaracji Trumpa Rosja zaatakowała ukraińskie elektrownie.
Cytowany przez portal oficjel w ten sposób wyjaśnił nieoczekiwane i zaskakujące dla obu stron ogłoszenie Trumpa, który wbrew prawdzie oznajmił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na "energetyczne zawieszenie broni", nie podając dalszych szczegółów.
DLA CIEBIE
Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto
DLA CIEBIE
Nierówne warunki dla Rosji i Ukrainy
Ukraińcy uważają opisywany przez przedstawiciela Waszyngtonu układ za jednostronny, biorąc pod uwagę fakt, że Ukraina ma tylko jedną, nie w pełni sprawną rafinerię w Kremeńczuku, podczas gdy Rosja ma ich potężną sieć.
Tymczasem według Axiosa, urzędnicy Białego Domu ostrzegają, że ataki Ukrainy na rosyjskie rafinerie bardziej szkodzą relacjom Zełenskiego z Trumpem niż Rosji. Twierdzą, że Trump jest wściekły na ukraińskiego przywódcę, który bierze wsparcie USA za pewnik.
Cytowany przez portal przedstawiciel administracji USA stwierdził tymczasem, że jeśli ataki na rafinerie ropy naftowej ustaną, kolejnym krokiem może być zawarcie porozumienia o zaprzestaniu ataków na elektrownie i sieci energetyczne. - Rosjanie o tym myślą - powiedział urzędnik Białego Domu. - Wkrótce dowiemy się, czy są gotowi - dodał.
Amerykanie wstrzymają wsparcie dla Ukrainy?
Ukraiński oficjel powiedział w piątek Axios, że podczas spotkania z amerykańskimi negocjatorami w Miami wysłannicy Trumpa Steve Witkoff i Jared Kushner zagrozili, że Trump może zaprzestać udostępniania amerykańskich danych wywiadowczych, jeśli Ukraina nadal będzie ignorowała jego prośby.
Urzędnik z USA zaprzeczył tym doniesieniom, twierdząc, że Witkoff i Kushner powiedzieli Ukraińcom, że Stany Zjednoczone są silnym partnerem, dostarczającym amunicję i dane wywiadowcze, dlatego Ukraina nie powinna podejmować działań, które szkodzą amerykańskim konsumentom, stwierdzili obaj.
W niedzielę "Financial Times" poinformował, że Stany Zjednoczone zapowiedziały krajom europejskim, że mogą zaprzestać sprzedaży broni Ukrainie za pośrednictwem NATO, jeśli Ukraina będzie nadal atakować rosyjskie rafinerie.
Jak dotąd jednak, mimo ogłoszenia Trumpa żaden rozejm nie obowiązuje. Kilka godzin po ogłoszeniu rozejmu przez Trumpa Rosja przeprowadziła ataki na elektrownie na Ukrainie.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.