Wielkie mocarstwa zwietrzyły okazję? Ekspert alarmuje. Powiedzą "sprawdzam"

Partia Republikańska straciła większość w obu izbach Kongresu USA w wyniku wyborów połówkowych.
Analitycy ostrzegają, że osłabiony politycznie Donald Trump może szukać szans na zaistnienie na arenie międzynarodowej, co zechcą wykorzystać Pekin i Moskwa.
Rosja i Chiny mogą przyjąć agresywniejszą politykę wobec USA, testując odporność prezydenta Donalda Trumpa po porażce jego partii w wyborach.
Zwrot po wyborach połówkowych w USA to sygnał nie tylko dla amerykańskiej sceny politycznej, ale i dla całego świata.
Wynikom bacznie przyglądały się też Rosja i Chiny. A skala porażki republikanów jest ogromna - Partia Republikańska straciła na rzecz demokratów większość w obu izbach Kongresu.
Analitycy z jednej strony wskazują ryzyko eskalacji, mówiąc o Donaldzie Trumpie rozgoryczonym i pozbawionym hamulców, który odkryje, że w polityce wewnętrznej w większości spraw jest blokowany przez Kongres, a dodatkowo wisi nad nim widmo wszczynanych przez parlamentarzystów śledztw.
Dominic Waghorn, redaktor ds. międzynarodowych Sky News ocenia, że Trump będzie wtedy skłonny szukać innych szans na zaistnienie, np. zaostrzając wojnę z Iranem czy próbując doprowadzić do porozumień pokojowych, bratając się z dyktatorami.
Wyniki wyborów w USA. Szansa dla Chin i Rosji oraz słaby Donald Trump?
Taka postawa Trumpa to okazja dla Pekinu i Moskwy, które w najbliższym czasie mogą przyjąć agresywniejszą politykę wobec USA. Jeśli dojdą do wniosku, że prezydent Donald Trump jest osłabiony i zbliża się do swojego końca - ocenił Robert Kagan z Brookings Institution w CNBC.
W tym scenariuszu Rosja i Chiny powiedzą po prostu "sprawdzam", jeśli stwierdzą, że osłabiony Trump zaczyna ustępować.
Ekspert zwrócił uwagę na potencjał militarny USA, który pod lupę wzięto w trakcie wojny z Iranem. - Każdy widzi, jak bardzo wyczerpały się nasze zapasy pocisków przechwytujących i rakiet, które mają kluczowe znaczenie w rejonie działań w Azji - dodał.
Inny sygnał to obecność trzech lotniskowców USA na Bliskim Wschodzie, co też daje Chinom swobodniejsze pole do aktywności w Azji i wokół wspieranego militarnie przez Waszyngton Tajwanu.
Relacje USA - Rosja - Chiny. Co zrobią Pekin i Moskwa?
Kagan stwierdził, że Trumpowi nie opłaca się eskalacja w konfrontacji z Pekinem. W jego interesie jest zawieranie umów gospodarczych, ale to sprawi, że Chiny będą czuć się coraz pewniejsze i zapragną jedynie mocniej dominować.
W przestrzeni publicznej wciąż żyje temat możliwego spotkania Putina, Xi Jinpinga i Trumpa przy okazji szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), choć pojawiały się doniesienia, że szansa na trójstronne rozmowy jest niewielka. W tym kontekście media informowały o zakusach Putina, który w trakcie tych rozmów chciałby poruszyć temat warunków pokoju w Ukrainie. Dziennik "Wall Street Journal" opisywał, że dyktator z Kremla miałby liczyć, że będzie to "nowa Jałta".
Już wkrótce zatem pojawi się sposobność, przy okazji APEC, by zweryfikować, czego od Trumpa będą chciały po porażce w wyborach republikanów Rosja i Chiny.
Źródło: Reuters, CNBC
"Polityczny WF": Polska 2050 wytraciła karty. Podzieleni są jeszcze bardziejINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.