71-latek z kanistrem zwolniony przez policję. Chciał wejść do budynku ministerstw

71-latek, który z kanistrem z paliwem przyszedł do budynku mieszczącego kilka urzędów państwowych w Warszawie, został zwolniony przez policjantów. Chodzi o wczorajsze zdarzenie z centrum stolicy, gdy ochrona wezwała funkcjonariuszy do dziwnie zachowującego się starszego mężczyzny.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Lukasz Gdak) /East News
Mężczyzna w asyście policjantów trafił na badania do szpitala. Lekarze zdecydowali, że nie ma powodów, by zatrzymywać go w placówce.
Policjanci z kolei ocenili, że nie ma też na razie podstaw, by formalnie zatrzymywać mężczyznę. Nie był agresywny. Natomiast do tej pory nie wiadomo, dlaczego chciał wejść do budynku z łatwopalną substancją.
Mężczyzna ma problemy z mówieniem, dlatego funkcjonariusze próbowali kontaktować się z nim pisząc pytania na kartce. On jednak nie wyjaśnił motywów swego działania.
Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, materiały z tej interwencji mają trafić do prokuratury, by oceniła, czy są podstawy, by stawiać zarzuty 71-latkowi. Jeśli nie, może się okazać, że odpowie za wykroczenia - zakłócanie porządku publicznego i nieostrożne obchodzenie się z materiałami łatwopalnymi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.