Alert RCB odwołany po kilku godzinach
Polska poderwała myśliwce w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Wysłano alert RCB
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X/DowOperSZ
W czwartek około godziny 8 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o wysłaniu alertu do mieszkańców województw podkarpackiego i lubelskiego. "Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów" - przekazano.
Było to drugie ostrzeżenie tego dnia w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainie. Pierwszy alert wysłano około godziny 5.40 i odwołano go kilkadziesiąt minut później. Około godziny 15 także drugi alert został odwołany.
‼️Uwaga! Alert RCB‼️
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 24, 2026
„UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski.”
Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie woj. podkarpackiego i lubelskiego. pic.twitter.com/K1N9RqkoEt
Poderwano polskie myśliwce
"W związku z kolejnymi uderzeniami Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonymi z wykorzystaniem środków napadu powietrznego, ponownie operuje lotnictwo wojskowe w polskiej przestrzeni powietrznej" - poinformowało rano na X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Zapewniono, że działania te mają charakter prewencyjny, a ich celem jest zabezpieczenie przestrzeni powietrznej Polski oraz jej ochronę - zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Około godziny 15 poinformowano, że działanie lotnictwa zakończyło się.
Zakończyły się działania Sił Zbrojnych RP związane z zapewnieniem bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej w trakcie uderzeń Federacji Rosyjskiej z wykorzystaniem środków napadu powietrznego na cele w Ukrainie.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 24, 2026
Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni… pic.twitter.com/vIw9FdGpE5
Pierwszy komunikat o operowaniu w polskiej przestrzeni powietrznej wojskowego lotnictwa tego dnia opublikowano po godzinie 6. Zakończenie operacji potwierdzono około godzinę później. Zaznaczono też wtedy, że "nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej".
Atak Rosji na Ukrainę. Są ofiary śmiertelne
Ukraińskie władze poinformowały o zmasowanym ataku na Ukrainę z wykorzystaniem rakiet balistycznych i dronów. Premier Ukrainy Serhij Korecki powiadomił, że siedem osób poniosło śmierć w rezultacie rosyjskiego ataku na farmę w obwodzie charkowskim, na północnym wschodzie kraju. Według szefa władz obwodu charkowskiego Ołeha Syniehubowa zaatakowane zostało przedsiębiorstwo rolne w Starej Hnylicy. Oprócz ofiar śmiertelnych jest tam też kilka osób rannych.
Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) poinformowała, że w wyniku rosyjskich ataków na Kijów zginęły dwie osoby, a osiem osób zostało rannych.
Rosyjski atak na Kijów (24.09.2026)
Źródło zdjęcia: dsns.gov.ua
DSNS przekazała, że w dzielnicy Sołomiańskiej częściowo zniszczone zostały budynki magazynowe. W dzielnicy Podolskiej w rezultacie uderzenia w pobliżu szpitalu położniczego spłonęły cztery pojazdy stojące na parkingu. W dzielnicy Dnieprzańskiej uszkodzony został trzypiętrowy budynek administracyjny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.