The Jerusalem PostFrench political turmoil may affect olim with restrictions on transferring money out of countryPunchVIDEO: Nigeria flies out Ebola patient via air ambulance — ReportDaily MaverickLula’s Brazil election win has given the world breathing spaceBollywood HungamaYash to handle Karnataka distribution of Ranbir Kapoor starrer Ramayana under Monster Mind CreationskickerMinnys fehlendes Puzzleteil? Ball und Edwards verzaubern die NBAInquirerLTO urges PUV drivers, operators to ensure roadworthiness before UndasZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe Straits TimesMan arrested at Tuas Checkpoint for trying to smuggle over 2kg of drugs on a motorcycleBusiness AMVučić verliest macht na historische studentenoverwinning in ServiëIl Fatto Quotidiano“Non sono felicissimo, non ho mai fatto un bel viaggio, non sono mai stato all’estero. Tante cose non le ho fatte, ma poi in fondo mi dico: ma che mi frega? Mica è necessario farle”: lo sfogo di Lino Banfi20 MinutenBei Reisestart: «Mein Schiff 3» kollidiert mit ContainerschiffDeadlineDisney+ Among Buyers For RTÉ-BBC Drama ‘The Walsh Sisters’
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 26, 2026

Tragedia na rajskiej wyspie. Matka rzuciła się, by ratować synów

Translate
  • 36-letnia Brytyjka zginęła na Bahamach, próbując ratować swoich tonących synów, których porwał silny prąd w pobliżu wyspy Bimini.

  • Mąż kobiety w mediach społecznościowych pożegnał żonę, podkreślając, że zginęła jak bohaterka, ratując swoje dzieci przed niebezpieczeństwem.

  • Lokalna policja wszczęła śledztwo w sprawie śmierci kobiety, lecz wstępne ustalenia wskazują, że do tragedii nie przyczyniły się osoby trzecie.

Do tragicznego zdarzenia doszło w pobliżu południowego krańca wyspy Bimini.

Z relacji męża kobiety wynika, że Brytyjka rzuciła się z łodzi do wody, ponieważ silny prąd porwał jej synów. Chłopców udało się uratować, ale 36-latka zniknęła pod powierzchnią wody.

Bahamy. Nie żyje 36-letnia Brytyjka, ratowała synów

Kobietę udało się później wydostać z wody i przetransportować do przystani promowej, gdzie przeprowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową. Jej życia nie udało się uratować.

"Nigdy się z tym nie pogodzę; była moją bratnią duszą, moją miłością z dzieciństwa, jedyną taką osobą. Była fundamentem całej naszej rodziny i siłą, która nas wszystkich jednoczyła" - przekazał jej mąż w mediach społecznościowych.

"Moi chłopcy musieli być świadkami czegoś, czego nikt - w żadnym wieku - nigdy nie powinien oglądać, ale wiedzą, że mama zginęła jako prawdziwa bohaterka" - dodał.

Rodzina przybyła na Bahamy najprawdopodobniej w celach turystycznych. 36-latka pochodziła ze Stapleford w brytyjskim hrabstwie Nottinghamshire.

Śmierć turystki na Bahamach. Zapowiedziano śledztwo

W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych policja Bahamów, otwiera się w nowym oknie poinformowała, że we wtorek, tuż po godzinie 10 czasu lokalnego, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o znalezieniu nieprzytomnej kobiety przy przystani promowej North Bimini.

Dodano, że po tym, jak kobietę porwał prąd, została ona wyciągnięta z wody i przetransportowana do przystani, gdzie podjęto próbę reanimacji.

Następnie ofiarę przewieziono do lokalnej placówki medycznej, gdzie stwierdzono zgon - przekazała policja. Służby zapowiedziały przeprowadzenie sekcji zwłok, zaznaczając jednocześnie, że "nic nie wskazuje na udział osób trzecich".

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekazał, że "ich myśli są z rodziną zmarłej", pozostają także w kontakcie z policją z Bahamów i zapewniają wsparcie najbliższym 36-latki.

Źródło: BBC

"Polityczny WF": Tusk dąży do jednej listy. Nigdy nie było tak bliskoINTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.