Zamieszki we Francji. Premier Węgier twardo o polityce migracyjnej
"Z Francji napływają szokujące nagrania i zdjęcia. W wyniku eskalacji wandalizmu i przemocy, do której dochodzi w ostatnich dniach, zniszczono zabytkowe budynki, setki policjantów odniosły obrażenia, a straty materialne są ogromne" – napisał na Facebooku Peter Magyar, publikując nagranie z obrazkami z Francji.
Manifestacje wspierali studenci, uczniowie szkół średnich i związki zawodowe, które od kilku tygodni organizują blokady placówek edukacyjnych i marsze w całym kraju. Protestujący domagali się m.in. poprawy warunków nauki, dodatkowego finansowania edukacji, zwiększenia liczby nauczycieli i zmian w systemie rekrutacji na studia.
Węgry nie ustąpią w kwestii polityki migracyjnej
Szef węgierskiego rządu podkreślił, że wydarzenia we Francji są dla niego dowodem na słuszność obranego przez Budapeszt kierunku. Wyraźnie zapowiedział, że kraj nie zmieni swojego stanowiska.
"W obliczu tego bezsensownego zniszczenia i nieusprawiedliwionej przemocy powinno być już dla wszystkich jasne, dlaczego Węgry opowiadają się za jak najostrzejszym podejściem do kwestii migracji" – napisał Magyar. Dodał, że "niezależnie od jakiejkolwiek presji Węgry nie złagodzą ochrony swoich granic zewnętrznych ani swojej polityki imigracyjnej".
Ogrodzenie na granicy węgiersko-serbskiej powstało w 2015 r. jako odpowiedź na ówczesny kryzys migracyjny, za rządów premiera Viktora Orbana. Magyar broni tej budowli i przed ostatnim szczytem UE w Brukseli deklarował, że będzie zabiegać o środki na jej wzmocnienie i lepszą ochronę granic kraju.
"Zdecydowana większość Europy się przebudziła"
Magyar odniósł się również do wyników brukselskiego szczytu, wyrażając zadowolenie z kierunku, w jakim zmierzają europejskie dyskusje o migracji.
"Cieszę się, że podczas szczytu UE stało się jasne, iż zdecydowana większość Europy przebudziła się i pragnie zerwać z pobłażliwą polityką przeszłości. Miejmy nadzieję, że nie jest jeszcze za późno. Niech dla wszystkich będzie jasne: pokojowy i zgodny z prawem protest to coś zupełnie innego niż wandalizm czy przemoc. To pierwsze stanowi podstawowe prawo, podczas gdy to drugie jest poważnym przestępstwem" – napisał w niedzielę węgierski premier.
Magyar zakończył swój wpis słowami solidarności z Francją. "Europa, którą wszyscy kochamy, znajduje się dziś w poważnych tarapatach. Naszym obowiązkiem jest również pomoc w zachowaniu Starego Kontynentu jako miejsca najbardziej przyjaznego na świecie – dla naszych dzieci i wnuków. Europa może liczyć na Węgry. Wyrażam pełną solidarność z narodem francuskim" – dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.