Rakiety spadły na Kijów. Pięć osób rannych, są problemy z prądem i wodą
O szczegółach rosyjskiego ataku na Kijów poinformowała w sobotę rano Ukraińska Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). W wyniku uderzenia rakietowego zniszczony został dwupiętrowy budynek znajdujący się na terenie przedszkola, a kilka wielopiętrowych bloków mieszkalnych zostało uszkodzonych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W jednym z budynków mieszkalnych zawaliła się część elewacji na parterze. W trzech innych miejscach fala uderzeniowa powybijała szyby w mieszkaniach, raniąc jedną osobę.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Kolejne dwie osoby, w tym dziecko, zostały ranne w innych lokalizacjach, zwiększając liczbę poszkodowanych do trzech.
Rosjanie zaatakowali most na Dnieprze
Wcześniej mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że odłamki rakiety uderzyły w pięciopiętrowy budynek mieszkalny i zaapelował do mieszkańców o pozostanie w schronach. Kliczko powiadomił również, że uszkodzony został Most Północny nad Dnieprem.
"W wyniku nocnego ataku wroga uszkodzone są obiekty energetyczne w obwodach kijowskim i żytomierskim. Niezwykle trudna sytuacja z energetycznym zaopatrzeniem stolicy. Przekłada się to na działanie sieci ciepłowniczych i wodociągowych" — informował też nad ranem mer Kijowa.
Ukraińskie Siły Powietrzne ostrzegły o co najmniej sześciu pociskach balistycznych zmierzających w stronę Kijowa tuż przed godziną 23.00, co uruchomiło alarmy przeciwlotnicze w stolicy oraz kilku innych regionach.
Ataki nastąpiły zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że ukraiński wywiad wykrył przygotowania do kolejnych rosyjskich ataków na obiekty energetyczne, mosty na Dnieprze oraz infrastrukturę cywilną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.