„Musk to geniusz”, powiedział Władimir Putin

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 28 października (17:28)
Władimir Putin określił Elona Muska jako „naprawdę genialnego człowieka” i powiedział, że Rosja utrzymuje kontakty z amerykańskim miliarderem – podał portal The Moscow Times, powołując się na dziennik „Wiedomosti”. Wypowiedź rosyjskiego przywódcy padła w czasie napięć między właścicielem platformy X a władzami w Kijowie, dotyczących m.in. systemów łączności satelitarnej Starlink i Starshield.
Władimir Putin zachwycony Elonem Muskiem (fot. GAVRIIL GRIGOROV) /AFP/East News
Putin wypowiedział te słowa podczas szczytu „Rosja–Afryka”. Chwalił Muska za wizjonerstwo oraz wkład w rozwój technologii kosmicznych.
Elon Musk to genialny człowiek, naprawdę genialny. Ile on ma takich satelitów na orbicie? Ponad 5 tys., a my stawiamy dopiero pierwsze kroki – cytuje Putina The Moscow Times.
Rosyjski prezydent odniósł się w ten sposób do projektu „Rasswiet”, który jest przedstawiany w Rosji jako odpowiedź na należący do firmy SpaceX system Starlink.
Putin dodał, że Rosja, „pomimo kwestii politycznych”, pozostaje „w bliskim kontakcie” ze swoimi amerykańskimi partnerami, w tym z Muskiem, ponieważ „ważne jest, aby nie przeszkadzać sobie nawzajem na orbicie”.
To nie jest pierwszy raz, gdy Putin rozpływa się nad Muskiem. W kwietniu ubiegłego roku, prezydent Rosji porównał amerykańskiego miliardera do rosyjskich pionierów.
Jest taki człowiek, mieszka w Stanach Zjednoczonych, Musk, który marzy o Marsie. To ten rodzaj człowieka, który nie pojawia się często w ludzkiej populacji, a jest wiedziony pewną ideą - mówił wówczas Putin do studentów.
Nazwisko Muska pojawiające się w kontekście szczytu z krajami Afryki, nie jest przypadkowe, bo niepoślednią rolę we wzajemnych relacjach rosyjsko-afrykańskich odgrywa również ojciec Elona, Errol. Musk senior chętnie odwiedza Rosję przy okazji szczytów gospodarczych i pośredniczy m.in. w projekcie przesiedlenia kilkudziesięciu rodzin pochodzenia holenderskiego z RPA do obwodu niżnonowogrodzkiego.
Spór Muska z Zełenskim
11 października Musk skrytykował Wołodymyra Zełenskiego w serwisie X. Wskazywał wówczas, że ukraiński prezydent „posunął się za daleko”, nawiązując do ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie.
Zełenski odpowiedział, że Donald Trump i Elon Musk nie mogą powstrzymać Putina, dlatego – jak ocenił – wywierają presję na innych. Musk wezwał następnie ukraińskiego prezydenta do rezygnacji i obarczył go odpowiedzialnością za przeciąganie wojny.
W połowie października pojawiły się doniesienia o zakłóceniach w działaniu Starlinka i Starshielda, wykorzystywanych przez ukraińskie siły na froncie. Musk twierdził, że nie mógł odciąć Ukrainy od łączności, ponieważ wojskowy system Starshield ma znajdować się pod kontrolą władz USA. Zarzucał jednocześnie stronie ukraińskiej naruszenia zasad korzystania z usługi.
Źródła dziennika „The Telegraph” w Białym Domu wskazywały właśnie Muska jako osobę, która miała zabiegać o wyłączenie Starshielda dla ukraińskich żołnierzy. Informacji tych nie potwierdzono niezależnie.
23 października Donald Trump oświadczył, że Musk przywrócił Ukrainie dostęp do systemów Starlink i Starshield. Dzień później strona ukraińska potwierdziła, że finansowana przez Polskę łączność satelitarna działa na froncie bez zakłóceń.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.