ESPN DeportesLamine Yamal insiste en ganar el Balón de Oro: "soy diferente"The Jerusalem PostIDF soldier faces murder charges in connection with feud between Sawa'ad, Khaldi criminal groupsRTP DesportoPresidente da APAF vê árbitros tranquilosESPNNBA Rank 2026: Where LeBron, Steph, KD check inDaily MaverickCRICKET FEAST: Proteas’ David Miller pumped for exciting home summer as World Cup nearsInquirerDriver dead, 3 hurt as van plunges into ravine in BenguetEgypt IndependentUkraine and Iran are involved in separate but overlapping conflictsVanguardDrug trafficking, money laundering pose evolving threats to West Africa — GIABARFI 中文习近平启程前往美国 将与特朗普举行峰会Wirtualna PolskaPrzeszukania w Budapeszcie. Sprawdzają, ile płacono Romanowskiemuהידעןהאוניברסיטה של החיים
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

Próba ataku niedźwiedzia na Podkarpaciu. "Gonił nas 300 metrów"

Translate
  • Na Podkarpaciu mieszkanka zamieściła relację o próbie ataku niedźwiedzia w okolicy Wahalowskiego Wierchu.

  • Do zdarzenia doszło podczas jazdy konnej na łące niedaleko wsi Czystogarb.

  • Niedźwiedź zaczął gonić kobiety i towarzyszącego jej mężczyznę, ale odpuścił po trzystu metrach, gdy konie ruszyły w dół zbocza.

  • Uczestnicy zdarzenia nie prowokowali zwierzęcia, a obecność koni mogła wpłynąć na przebieg sytuacji.

  • Mieszkanka zaapelowała do osób przebywających w rejonie Czystogarbu o zachowanie szczególnej ostrożności.

Na Podkarpaciu znowu zrobiło się niebezpiecznie, w sieci pojawiają się nowe relacje mieszkańców dotyczące spotkania z niedźwiedziem. "Chyba doszłam już do siebie po tych traumatycznych wydarzeniach i zabieram głos w ważnej dla mnie sprawie" - pisze użytkowniczka Facebooka, prowadząca profil Alpaki u Klaudii.

Kobieta zrelacjonowała, co spotkało ją i towarzyszącego jej kolegę w piątek podczas jazdy konnej niedaleko wsi Czystogarb. Zjeżdżając w dół łąką, najechali na przerażonego mężczyznę, który nagle wybiegł z wysokiej trawy.

Jeźdźcy w obawie przed potencjalnym zagrożeniem również zaczęli uciekać. "Spodziewaliśmy się pędzącego jelenia i w obawie o spłoszenie koni postanowiliśmy się bardzo szybko oddalić" - napisała użytkowniczka Facebooka. Chwilę później towarzysz jazdy konnej zauważył, że podąża za nimi niedźwiedź.

Podkarpackie. Strach przed niedźwiedziem, pojawiła się nowa relacja

Z relacji kobiety wynika, że niedźwiedź nabrał wigoru, kiedy zobaczył konie. Rozpoczął pęd w kierunku potencjalnych ofiar. "Uciekaliśmy z powrotem w stronę Wahalowskiego Wierchu i do domu. Niedźwiedź gonił nas przez około 300 metrów. Była to próba ataku!" - czytamy.

Niebezpieczny ssak "odpuścił" po dotarciu na szczyt wzniesienia. Konie pogalopowały w dół, toteż szansa na ich schwytanie drastycznie spadła.

Prowadząca profil kobieta przyznała, że bała się, czy niedźwiedź nie wróci do pierwotnie upatrzonej "ofiary", czyli napotkanego mężczyzny. Ten finalnie został odebrany samochodem przez znajomego.

Czystogarb. Niebezpieczny niedźwiedź w rejonie, apel mieszkanki

Użytkowniczka Facebooka podkreśliła, że nikt z uczestników dramatycznych wydarzeń w rejonie Wahalowskiego Wierchu nie drażnił niedźwiedzia. Nie miał on też przy sobie młodych.

"Nie byliśmy dla niego żadnym zagrożeniem, oddaliliśmy się zanim go zobaczyliśmy. Było cicho, nie było słychać strzałów, nie było wiatru, nikt nie rozdrażnił niedźwiedzia" - tłumaczyła.

Jak zauważyła, obecność koni uratowała przed wielkim niebezpieczeństwem całą trójkę. "Gdybyśmy byli na rowerach czy na spacerze sytuacja mogłaby się skończyć tragicznie" - przyznała.

Kobieta zaapelowała do przebywających w okolicy Czystogarbu o szczególną ostrożność. Tym bardziej że pobliskie szlaki znajdują się niedaleko od zabudowań.

"Polityczny WF": Problem Morawieckiego. Czy odnajdzie się w walce?INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.