ESPN DeportesTatum: "no hay problemas" con Jaylen BrownRTP DesportoGil Vicente - FC PortoESPNFollow live: Dream clawing back in Game 4 vs. ValkyriesThe Jerusalem PostShe made aliyah at 16 - today, she's teaching the next generation about AIColliderTim Burton's Sci-Fi Fantasy Masterpiece Is Officially a Halloween Streaming HitZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBusiness AMVS verbiedt Chinese BYD-voertuigen op luchtmachtbasis in JapanSDP EspectáculosConcierto de Abel Pintos en el Teatro Metropólitan: setlist y telonero para el 24 de octubreVanguardEx-envoy faults Ortom’s use of words, remarks on Alia, governance in BenueThe Hollywood ReporterUFC 333 Livestream: Where to Watch Volkanovski vs. Evloev Main CardBBC SportBarnet condemn racial abuse of Noel-WilliamsEl TiempoUn bus con más de 40 pasajeros hacia una peregrinación religiosa, la mayoría adultos mayores, se volcó en Medellín: 16 personas quedaron heridas
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 24, 2026

"Z partyzanta dzwonię". Policjantka miała ostrzec podejrzanego w sprawie zoo w Łącznej

Translate

O postawieniu zarzutu policjancie poinformował w sobotę prok. Mariusz Pindera z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Przekazał, że przedstawiony zarzut dotyczy popełnienia przestępstwa z art. 239 par. 1 Kodeksu karnego w kontekście ujawnienia przez Katarzynę S. informacji służbowych.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Po przesłuchaniu prokurator okręgowy w Świdnicy zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji oraz zawiesił ją w czynnościach służbowych policjantki.

Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google

Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania

Prok. Pindera przekazał, że podejrzana przyznała się do zarzutu i odmówiła składania wyjaśnień, a o sprawie zostaną poinformowani jej przełożeni.

"Ja tak naprawdę z partyzanta dzwonię"

Prok. Pindera wyjaśnił, że kanwą dla postawienia zarzutu była nagrana rozmowa, w której policjantka Katarzyna S. ostrzegła Marcina N. — podejrzanego właściciela Zoo Łączna o planowanej akcji policji i prokuratury w zoo. Rozmowa została publicznie udostępniona w internecie.

"W rozmowie Katarzyna S. mówi: »Ja mam nadzieję, że mnie pan gdzieś tam nie nagrywa, bo ja tak naprawdę z partyzanta dzwonię«" — przytoczyli treść rozmowy śledczy.

Jednocześnie dodali, że ta wypowiedź nie może stanowić podstawy do pociągnięcia drugiego rozmówcy do odpowiedzialności karnej. Była bowiem skierowana do niego, a ujawnienie zaplanowanych czynności nastąpiło wobec niego, co doprowadziło do utrudnienia postępowania karnego.

Interwencja policji w zoo. Pięć osób z zarzutami

W piątek Prokuratura Okręgowa w Świdnicy przejęła z Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu śledztwo w sprawie ZOO Łączna. Nowy referent śledztwa zaplanował już niezwłoczne przeprowadzenie badań stanu, w jakim są obecnie zwierzęta znajdujące się w prywatnym ogrodzie zoologicznym.

W ubiegłym tygodniu prokuratura w asyście policji wkroczyła na teren prywatnego zoo w Łącznej koło Mieroszowa. Śledczy dokonali oględzin i zatrzymali pięć osób. Zwierzęta miały zostać zabrane do innych miejsc opieki. Wywieziono łącznie 33 zwierzęta, część za granicę. Działania prokuratury były związane z toczącym się od wielu miesięcy postępowaniem.

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu nie uwzględnił wniosku prokuratury o aresztowanie Marcina N., jak wcześniej podawano, właściciela placówki. W piątek prokuratura podała, że według rejestru CEiDG N. nie prowadzi działalności w zakresie zoo; nie jest właścicielem zoo w Łącznej, ale pełnomocnikiem właściciela. N. i cztery inne osoby usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzętami.

Z decyzją odebrania zwierząt z zoo w Łącznej nie zgadza się część mieszkańców miejscowości. W ubiegłym tygodniu niektórzy próbowali zablokować transport zwierząt, co skutkowało interwencją policji. Jedna osoba została ukarana mandatem, a cztery osoby zostały zatrzymane w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.

Zoo Łączna to prywatny ogród zoologiczny. Jako miejsce opieki nad zwierzętami działa od lat, a w 2012 r. otrzymało status ogrodu zoologicznego. Jak podają jego właściciele na swojej stronie internetowej, od tamtego czasu zaczęły się w nim pojawiać zwierzęta egzotyczne: tygrysy, kangury, jelenie milu i różne gatunki małp. Łącznie żyje w nim ok. 100 gatunków zwierząt.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.