Egzotyczne wyjazdy byłego rektora AWS. Kontrolerzy badają
W Akademii Wymiaru Sprawiedliwości trwa audyt finansowy. Jednym z wątków jest wykorzystywanie środków uczelni na podróże odwołanego rektora Michała Sopińskiego.
Jak podaje TVN24, w lutym Sopiński wysłał wniosek o delegowanie go na konferencję "World Congress on Probation and Parole" w Indonezji. Podkreślał, że to "doskonała okazja do wymiany pomysłów z różnych perspektyw, poszerzenia wiedzy uczestników i wzmocnienia ich międzynarodowej sieci".
Wskazał, że to pierwszy raz, gdy przedstawiciel AWS został zaproszony do wygłoszenia referatu. Szacunkowy koszt udziału w wydarzeniu to 12 tys. zł, ale – jak ustalił TVN24 – ostatecznie wyniósł 22 tys. zł.
Uczelnia wyraziła zgodę. Sopiński zarezerwował pokój w pięciogwiazdkowym hotelu nad oceanem. Koszt pięciu noclegów to prawie 4,5 tys. zł. Udział w samej konferencji – 2,5 tys. zł.
Były rektor wysłał następnie pismo, w którym przekazał, że służbowy wyjazd połączy z urlopem na Bali. Wypoczynek miał się rozpocząć tuż po konferencji. Poprosił uczelnię, by zwróciła mu koszty podróży powrotnej. Zakwaterowanie i wyżywienie na czas urlopu pokryje sam. Uczelnia zgodziła się na prośbę.
Jak podaje TVN24, według harmonogramu konferencji Sopiński wygłosił na Bali 25-minutowy referat.
Nowe władze uczelni zarzucają Sopińskiemu uprawianie "turystyki naukowej". Były rektor pojawiał się też na konferencjach w Singapurze, Tajlandii i Nowej Zelandii. – Schemat się powtarzał. Znajdował luźno skojarzoną tematycznie konferencję na drugim końcu świata, by uzasadnić swój wyjazd, i spędzał tam tydzień lub dwa – powiedział TVN24 pełniący obowiązki rektora prof. Sławomir Cudak.
Sopiński się broni
Sam Sopiński przekonuje, że wizyty zwiększały renomę uczelni. Pojawiał się też głównie na tych wydarzeniach, na które zapraszały go "gremia naukowe międzynarodowych zrzeszeń więziennictwa i probacji".
To nie jedyne sytuacje, którym przyglądają się kontrolerzy. Sprawdzają także rozliczanie kilometrówek.
Sopiński jeszcze przed publikacją artykułu zamieścił wpis na X, w którym przekonywał, że "trwa klasyczna PRL-owska metoda niszczenia i zohydzenia ludzi, którzy narazili się obecnej opresyjnej władzy" i przekonuje, że udziałem w zagranicznych konferencjach uczynił z AWS "liczący się na świecie ośrodek naukowy w zakresie więziennictwa i probacji".
"Wszystkie wyjazdy służbowe były prestiżowymi zaproszeniami od międzynarodowych zrzeszeń więziennictwa i probacji. Dodatkowo na konferencję tę Ejchart (Maria, wiceminister sprawiedliwości – red.) wysyłała pracowników Ministerstwa i Służby Więziennej. Niestety ich udział był marginalny ze względu na brak kompetencji" – napisał.
Gdy nowy pełniący obowiązki rektora stawił się rano w siedzibie, nie został wpuszczony do środka. Przedstawiciele resortu sprawiedliwości poinformowali, że współpracownicy byłego rektora Sopińskiego zablokowali wejście, w czym asystowali im zaprzyjaźnieni dziennikarze oraz przedstawiciele opozycji, w tym posłanka Prawa i Sprawiedliwości Maria Kurowska, która blokowała gabinet rektora. Na miejsce wezwano policję. Sam Michał Sopiński przekonywał, że decyzja o jego odwołaniu nie została mu prawidłowo doręczona.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.