ESPNNFL Week 4 questions, takeaways: Colts defeat the Commanders in LondonThe Jerusalem PostThe flydubai attack succeeded - Israel was just lucky - opinionESPN DeportesStroud conecta con Collins para darle ventaja a TexansRTP DesportoLiga Nações. Sudakov dispensado da seleção ucraniana devido a lesãoDaily MaverickWILDLIFE THREAT: ‘No chance’: Road rubble allegedly buries Gqeberha riverside kingfisher nestsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFFootball ItaliaBarella: ‘I need more Italy goals, Mancini helps players feel peace’NU.nlWarm nazomerweer maakt donderdag plaats voor herfstweerSoompiStray Kids, EVAN, ENHYPEN, CORTIS, ILLIT, TUIDE, BTS, LE SSERAFIM, ATEEZ, And More Sweep Top Spots On Billboard World Albums ChartVanguardShettima’s ‘Caracas’ claim indicts APC, Buhari — ADC campaignn-tvNächster schwerer Schock droht: FC Bayern und DFB-Team sorgen sich wieder um GwinnCBS NewsFace the Nation: Lahn, McGurk
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 4, 2026

Drony z wojny trafiają w ręce mafii. Sycylijczycy już biją na alarm

Translate

Jedno z poważniejszych ostrzeżeń padło pod koniec lipca we Włoszech. Maurizio de Lucia, prokurator Palermo, został przesłuchany przez parlamentarną Komisję Antymafijną. Mówił o zainteresowaniu mafii coraz bardziej zaawansowaną bronią, w tym sprzętem dostępnym na czarnym rynku, który rozwinął się w związku z wojną rosyjsko-ukraińską.

– Jesteśmy świadomi zainteresowania mafii bardziej zaawansowaną bronią, w tym tą dostępną na czarnym rynku, który powstał w wyniku wojny rosyjsko-ukraińskiej. Mamy sygnały o próbach zakupu dronów do zrzucania min, broni, przed którą nie jesteśmy gotowi się bronić – powiedział de Lucia.

Prokurator mówił również o próbie odbudowania przez mafię "wysokiej jakości arsenału". Włoscy śledczy mieli wcześniej zabezpieczyć broń pochodzącą z Bałkanów. Według de Lucii trafiła ona do Włoch przez Salento w Apulii, choć jej źródłem był obszar byłej Jugosławii.

Nie ma publicznych dowodów, że Cosa Nostra prowadzi bezpośredni handel bronią z Ukrainą. Z wypowiedzi włoskiego prokuratora wynika natomiast, że śledczy obserwują zainteresowanie mafii nowymi rodzajami uzbrojenia pojawiającymi się na czarnym rynku w związku z wojną.

Camorra i 'Ndrangheta od lat dysponują międzynarodowymi kontaktami, pieniędzmi i zapleczem logistycznym. Również te organizacje mogą być zainteresowane nowymi technologiami.

O wykorzystywaniu dronów przez zorganizowaną przestępczość świadczy sytuacja we włoskich więzieniach. Jak informowała "la Repubblica", w dwóch zakładach karnych w Palermo od stycznia 2025 r. przechwycono 297 telefonów dostarczanych za pomocą dronów. Urządzenia nie trafiły do osadzonych, ale przypadek pokazuje, że bezzałogowce są już wykorzystywane do omijania tradycyjnych zabezpieczeń.

Meksyk. Kartele uczą się wojny dronów

W Meksyku wykorzystanie dronów przez kartele jest obserwowane od kilku lat. Organizacje narkotykowe używają komercyjnych bezzałogowców do obserwowania policji, monitorowania tras przemytu i atakowania rywali.

Według "The Washington Post" meksykańskie kartele zwiększyły zainteresowanie technologiami dronowymi, a amerykańskie służby obawiają się, że wojna w Ukrainie może dodatkowo przyspieszyć ten proces.

Znaczenie ma również doświadczenie osób wracających z frontu. Według amerykańskich i meksykańskich urzędników cytowanych przez "The Washington Post" kartele próbują werbować osoby z doświadczeniem bojowym w Ukrainie, w tym Kolumbijczyków. Mają oni szkolić członków organizacji przestępczych w obsłudze dronów i taktyce ich wykorzystania.

– W ostatnich latach meksykańskie kartele zintensyfikowały wykorzystywanie pieniędzy i przymusu do werbowania ludzi, głównie z Kolumbii, którzy powrócili z Ukrainy – twierdzili urzędnicy cytowani przez gazetę.

Według "The Washington Post" amerykańskie służby obawiają się również, że kartele zdobywają coraz bardziej zaawansowane drony, a doświadczenia z Ukrainy mogą pomóc im rozwijać własne sposoby wykorzystania bezzałogowców.

Jeden z meksykańskich urzędników mówił gazecie, że po powrocie z Ukrainy kolumbijskim specjalistom od dronów oferowane są duże pieniądze. Część z nich ma być sprowadzana do Meksyku, gdzie szkolą grupy określane jako "droneros", czyli operatorzy bezzałogowców.

We wrześniu 2026 r. Meksyk i Stany Zjednoczone prowadziły wspólną operację przeciwko wykorzystywaniu komercyjnych dronów przez zorganizowaną przestępczość na granicy w rejonie Tijuany i San Diego. Meksykańskie władze informowały o dronach wykorzystywanych m.in. do monitorowania tras związanych z przemytem ludzi.

Ukraina stała się laboratorium

Trwająca wojna doprowadziła do szybkiego rozwoju zastosowań dronów. Szczególnie ważną rolę odgrywają niewielkie i relatywnie tanie bezzałogowce FPV, wykorzystywane do rozpoznania i ataków na odległość.

Materiały z frontu są dostępne w internecie. Nagrania, analizy taktyczne i informacje o sposobach wykorzystania dronów mogą być obserwowane przez osoby znajdujące się tysiące kilometrów od pola bitwy.

W 2024 r. ukraińskie służby miały zainteresować się Meksykaninem posługującym się pseudonimem "Águila-7", który trafił do Ukrainy i przeszedł szkolenie związane z dronami. Sprawa była opisywana m.in. przez "Defense News". Według późniejszych doniesień jego doświadczenie i powiązania wzbudziły podejrzenia, że celem jego pobytu mogło być zdobycie wiedzy przydatnej dla organizacji przestępczych.

Nie jest to dowód na masowy proceder wysyłania ludzi przez kartele na ukraiński front. Pokazuje jednak zainteresowanie wiedzą zdobywaną podczas wojny i możliwością wykorzystania jej poza Ukrainą.

Drony wychodzą z pola bitwy

Bezzałogowce są wykorzystywane przez przestępców również w Europie.

W Wielkiej Brytanii w ciągu 12 miesięcy do marca 2026 r. odnotowano 1497 incydentów związanych z dronami w więzieniach. Bezzałogowce służą tam do dostarczania narkotyków, telefonów i broni. W czerwcu brytyjski rząd przeznaczył 35 mln funtów na dodatkowe zabezpieczenia w 17 zakładach karnych szczególnie narażonych na ten proceder.

Więzienia są tylko jednym z miejsc, w których drony mogą być wykorzystywane przez grupy przestępcze. Bezzałogowiec może służyć do obserwowania policji, śledzenia konkurencyjnej grupy, monitorowania trasy transportu narkotyków czy przerzucania nielegalnych towarów.

Podobny problem pojawił się na europejskich lotniskach. We wrześniu 2025 r. lotnisko w Kopenhadze zostało na kilka godzin zamknięte po zgłoszeniach o dużych, niezidentyfikowanych obiektach przypominających drony. Dziesiątki lotów zostały przekierowane. Dziewięć miesięcy później duńska policja zamknęła śledztwo, ponieważ nie udało się udowodnić, że obiekty były dronami ani ustalić, kto za nimi stał.

Drony rozwijane na potrzeby współczesnego pola walki są coraz łatwiej dostępne, a informacje o ich zastosowaniu można znaleźć poza strukturami wojskowymi. Dla policji oznacza to konieczność reagowania na technologię, która jeszcze niedawno była kojarzona przede wszystkim z działaniami wojennymi.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.