CNN TürkZemini gündem olmuştu! Eryaman, Gençlerbirliği - Galatasaray maçına hazır...PunchMilitary operations alone can’t end banditry — RibaduBollywood HungamaCountry Delight names Rishab Shetty as its new brand ambassadorThe Jerusalem PostRussia claims control of eight more Ukrainian settlements, Ukraine disputesESPN DeportesLos colchoneros no encuentran la forma de abrir el marcadorESPNYour guide to the WNBA Finals: Predictions, how each team could win, moreRTP DesportoOuro renovado. Iúri Leitão volta a sagrar-se campeão mundial de ciclismo de pistaInquirerLacson hits 3 minority senators over bid to oust Erwin TulfoZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioNOSZelensky: nog altijd problemen met Starlink-verbinding, snelheid voor drones beperktMintRadisson Blu Delhi under FSSAI scanner: Cockroaches, flies, fungal-affected vegetables among food safety lapsesANSASerie A: Venezia-Napoli in campo DIRETTA
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 17, 2026

Gorąco przed Trybunałem Konstytucyjnym. „Tu jest Polska”

Translate

Tłumy zgromadziły się w sobotę przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Wśród protestujących są m.in. politycy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Są też osoby związane m.in. z Ruchem Obrony Granic, klubami „Gazety Polskiej” i Telewizją Republika.

Gorąco przed Trybunałem Konstytucyjnym. „Tu jest Polska”

Sobotnia manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym, fot. Marcin Obara /PAP

W sobotę po południu w związku z sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego przed siedzibą TK w Al. Szucha w Warszawie zgromadzili się manifestujący. Mają ze sobą m.in. biało-czerwone flagi, skandują m.in.: „tu jest Polska”; manifestacja rozpoczęła się od odśpiewania hymnu.

Wezwanie na manifestację

Organizatorzy protestu przed siedzibą TK wzywali Polaków do uczestnictwa w sobotniej demonstracji już od kilku dni. W piątek zachęcał do tego Kaczyński. 

Manifestujący przebywają przed siedzibą TK już od kilku tygodni. Do eskalacji sytuacji po raz ostatni doszło w środę. Tego dnia Maciej Berek, który na początku września został wybrany przez Sejm na nowego – ósmego już w tej kadencji Sejmu – sędziego Trybunału Konstytucyjnego, złożył swoje ślubowanie Sejmie z formułą, że robi to „wobec prezydenta”. Następnie przekazał poświadczone notarialnie dokumenty w tej sprawie do Kancelarii Prezydenta RP.

Kadencja Berka jako sędziego TK powinna była rozpocząć się w połowie września. Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił go jednak do Pałacu Prezydenckiego celem złożenia ślubowania. Berek kierował w tej sprawie pisma do prezydenta, które jednak – według jego słów – pozostały bez odpowiedzi.

Maciej Berek wszedł do Trybunału

W środę, po złożeniu dokumentów w KPRP, Berek – wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm – udał się do siedziby Trybunału. Wjechali tam dzięki interwencji policji, ponieważ zgromadzeni przed TK protestujący próbowali m.in. blokować wejście do Trybunału. 

Doszło także do przepychanek zgromadzonych z policją. Prezes Trybunału, który wyszedł do manifestujących, zwrócił się do nich o „nieeskalowanie, o obniżenie emocji”. 

W czwartek wieczorem Maciej Berek ocenił, że „odpowiedzialność osobistą” za środową sytuację przed siedzibą TK ponosi — jak mówił - „sędzia Święczkowski”. „Używanie” (...) ludzkich emocji do tego typu zachowań jest absolutnie skandaliczne i dyskredytujące w każdym wymiarze — mówił Berek. Z kolei szef rządu ocenił, że odpowiedzialność za „wzrost agresji” spada na prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Poprzednie większe zgromadzenie przed siedzibą TK miało miejsce w połowie września, kiedy  miała się rozpocząć kadencja Berka w Trybunale. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek mówił wówczas do zgromadzonych, że „wstępną manifestacją” pokazują rządzącym, „co ich będzie czekać, jeśli podniosą rękę na ten jeden z ostatnich praworządnych organów”. Zrobimy wam jesień średniowiecza - mówił Czarnek, na co zgromadzeni zaczęli skandować: „pogonimy”. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.